Kiedy rzuciłem tezę, że Robert Lewandowski w Chicago Fire to bezpośrednie zagrożenie dla blasku Connora Bedarda, nasza sekcja komentarzy dosłownie zapłonęła. „Lewy to tylko dodatek”, „Soccer nie ma szans z hokejem” – pisaliście, broniąc hokejowej twierdzy. No to czas na konfrontację. W nowym odcinku formatu „Sekcja Komentarzy” bez owijania w bawełnę wjeżdżam w Wasze argumenty.

Dlaczego MLS dogania NHL? Kto kogo zjada globalnymi zasięgami i dlaczego zarząd Blackhawks powinien jednocześnie z nadzieją i z niepokojem zerkać na Soldier Field? Zapnijcie pasy, odpalajcie wideo i przekonajcie się, dlaczego. Zgadzacie się ze mną, czy bronicie autorów komentarzy? Niech dyskusja trwa 🙂