Daniel Alfredsson. „Alfie”. Człowiek, który przez niemal dwie dekady był uosobieniem wszelkiego zła dla kibiców z Toronto, zakłada garnitur z logiem Klonowego Liścia i staje za ławką Toronto Maple Leafs.

To tak, jakby na Śląsku do tradycyjnej, wołowej rolady zamiast boczku, musztardy i ogórka, ktoś nagle z uśmiechem na ustach naładował słodkiego białego sera z rodzynkami i kazał ci to zjeść na niedzielnym obiedzie. Czysta, kulinarno-hokejowa profanacja.

Jeśli kibicujecie Leafs od niedawna, możecie nie rozumieć skali tego absurdu. Cofnijmy się do wczesnych lat 2000. „Bitwa o Ontario”. Krew, połamane kije, wyplute zęby. Pamiętacie styczeń 2004 roku? Mats Sundin, ówczesny bóg Toronto, w przypływie rzadkiej dla niego wściekłości łamie kij i rzuca nim w trybuny. Dostaje mecz zawieszenia. Mecz, w którym Leafs dostają srogi łomot 1:7 od Ottawy, a sam Alfredsson – gdy łamie mu się narzędzie pracy – ostentacyjnie udaje przed wiwatującym tłumem w stolicy, że też zaraz rzuci nim w publiczność. Fani Senators wyli z zachwytu. Fani Leafs mieli ochotę spalić go na stosie. Alfie był wrogiem publicznym numer jeden. Arcyłotrem, który w 2002 roku wbił Darcy’ego Tuckera w bandę, zamykając oczy sędziom.

A dzisiaj? Dzisiaj Mats Sundin siedzi w zarządzie w Scotiabank Arena, pije kawę z nowym menedżerem Johnem Chayką i wspólnie zatrudniają swojego największego wroga na stanowisku asystenta Jima Hillera.

Przypomina to trochę sytuację, w której dwóch starych, polskich sąsiadów, co to przez 20

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni60 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni108 zł

2 KOMENTARZE

  1. Maple Leafs to stan umysłu…
    Tylko mi McKenny żal, bo na jego barki zostanie nałożona niewyobrażalna odpowiedzialność, będzie się musiał mierzyć z przepotwornym ciśnieniem, a ka\zdy jego błąd będzie roztrząsany i rozbierany na atomy. Mam nadzieję, że chłopak zrozumie gdzie jest spierdoli z tego toksycznego klubu. Marner w końcu zrozumiał i wyszło mu to na dobre….