Anaheim dopłaciło za Carlssona i zamknęło temat. Ale Flyers mieli w kieszeni własnego byłego Kaczora, i właśnie zapłacili mu jak gwieździe.

Cała ta afera z Leo Carlssonem rozegrała się dokładnie tak, jak większość transakcyjnych petard w tej lidze: głośno, szybko i z rozczarowaniem w finale. Najpierw szok, że Daniel Briere w ogóle odważył się złożyć taką ofertę. Potem chwila nadziei, że Flyers dorwą sobie centra przyszłości i przestaną być sympatycznym średniakiem znad Delaware. A na koniec, jak to zwykle bywa przy takich zakładach: rozczarowanie. Anaheim dopłaciło, zatrzymało Carlssona przy pięcioletnim kontrakcie za 18 milionów dolarów rocznie, i cała ta wojna nerwów skończyła się dla Filadelfii z niczym.

No, prawie z niczym. Bo przez resztę lipca do składu dorzucono tyle, co przy zakupach na pięć minut przed zamknięciem sklepu: bramkarza Joe Wolla, obrońcę z głębi ławki Simona Benoit i Noela Acciariego, który będzie zjadał minuty w czwartej linii. Tyle. Koniec listy.

Ale zaraz, zaraz. Bo Flyers przecież już mają swojego chłopaka z Anaheim, i to niemałego kalibru. Właśnie dostał kontrakt, który czyni go najlepiej opłacanym zawodnikiem klubu w historii.

Trevor Zegras podpisał w środę przedłużenie na cztery lata, 36,5 miliona dolarów, 9,125 miliona średniorocznie, obowiązujące do sezonu 2029-30. Umowa zawiera częściową klauzulę ograniczającą wymianę: w trzecim roku Zegras sam wskaże 10 klubów, do których nie może zostać wysłany, w czwartym roku ta lista skurczy się do sześciu. Różnica jest taka, że Carlsson nigdy nie musiał wygrywać sobie miejsca w składzie od nowa. Zegras musiał, i to w obcym mieście, z łatką przyklejoną mu jeszcze w Kalifornii.

Bo tu jest ironia losu warta osobnego akapitu. Zegras, dziewiąty wybór draftu w 2019 roku,

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni60 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni108 zł

1 KOMENTARZ

  1. Drysdale podpisał własnie kontrakt: 4 lata, 6,5 bańki rocznie. Bardzo przyzwoity kontrakt, a on ma przecież 24 lata i myslę, że ma też potencjał, żeby zacząć robić ponad 40 punktów.
    A co do Petterssona, to on ma full ntc więc musiałby chcieć iść do Filadelfii, to raz, a dwa czy Tocchett chciałby z nim współpracować…