Losy Stamkosa i Guentzela, przyszłość Marchessaulta i Marnera wśród największych znaków zapytania pierwszego dnia wolnego rynku NHL. Okienko kontraktowe otwiera się w poniedziałek o 18 polskiego czasu. Wtedy wszyscy zawodnicy, których kontrakty wyczerpują swoją ważnośc, oficjalnie stają się wolnymi agentami. Lista potencjalnie dostępnych graczy jest pełna gwiazd, w tym Jake Guentzel, Steven Stamkos, Jonathan Marchessault, Sam Reinhart i Elias Lindholm. Oto dziewięć najważniejszych wątków do śledzenia wraz z pierwszym dniem rynku kontraktowego

1. Policzone dni Stamkosa

Dni Stamkosa w Tampa Bay Lightning wydają się być policzone. Jak stwierdził w sobotę menedżer Julien BriseBois, nie mogą dojść do porozumienia w sprawie kontraktu ze swoim wieloletnim kapitanem i najlepszym strzelcem w historii klubu.

Błyskawica ma więcej miejsca w budżecie płacowym na podpisanie umowy ze Stamkosem po zwolnieniu ponad 11 milionów dolarów poprzez wymianę obrońcy Michaiła Siergaczowa (8,5 miliona dolarów) do Utah Hockey Club i napastnika Tannera Jeannota (2,665 miliona dolarów) do Los Angeles Kings w sobotę, ale to nie oznacza, że te środki zostaną przeznaczone na Stamkosa.

Tampa Bay planuje podpisać nową umowę z obrońcą Victorem Hedmanem, który ma jeszcze jeden rok kontraktu. Mogą to zrobić już w poniedziałek. Lightning starają się też o podpis na umowie Jake’a Guentzela, którego prawa odkupili od Hurricanes.

Stamkos, który kończy ośmioletni kontrakt o wartości 68 milionów dolarów (8,5 miliona dolarów rocznie) podpisany w 2016 roku, nie powinien mieć problemu ze znalezieniem nowego klubu, ponieważ zainteresowanie nim będzie prawdopodobnie wysokie mimo już 34 lat na karku.

W ostatnim sezonie zanotował 81 punktów, w tym 40 goli, w 79 meczach. Całą swoją 16-letnią karierę spędził w Tampa Bay i jest dwukrotnym zdobywcą Pucharu Stanleya (2020 i 2021), ale także liderem wszech czasów Lightning pod względem rozegranych meczów (1082), goli (555), punktów (1137), goli w pełnym składzie (336), punktów w pełnym składzie (707), goli w przewadze (214), punktów w przewadze (422), goli w dogrywce (13), goli wygrywających mecze (85) i strzałów (3332).

2.

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
ING: 55 1050 1562 1000 0097 7781 8684

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni108 zł
Anuluj

5 KOMENTARZE

  1. Pytanie techniczne – czy jest szansa, żeby Wasze podcasty live zaraz po tym jak znikają z Youtube, pojawiały się do odsłuchu na stronie? Bo np. Wasz wczorajszy live, którego bardzo chciałem posłuchać (a nie mogłem na żywo), dalej jest niemożliwy nigdzie do odsłuchania… 🙁 A myślę, że płacąc abonament fajnie by było mieć możliwość odsłuchu w dowolnym momencie, również zaraz po transmisji na żywo, a nie dopiero dzień czy dwa po. Da się zrobić? Chyba że ja czegoś nie widzę…

     
    • To jest bardzo cenna uwaga – szczerze to jest tak że ledwo znajdujemy czasami w trakcie dnia tą godzinę-dwie na LIVE, a zaraz po zakończeniu lecimy do innych obowiązków (praca rodzina). Konwersja do mp3, upload i cała publikacja też swojego czasu wymagają dlatego najczęściej pojawiają się już kolejnego dnia. Natomiast to co piszecie prawdopodobnie skłoni mnie żeby dłużej live wisiał otwarty na Youtube, np. finalnie aż do momentu gdy będzie jako mp3 na stronie. Dziękuje za ten komentarz!

       
      • I to jest bardzo dobre rozwiązanie, ja też często nie mogę posłuchać live ale za to wieczorem kiedy mam trochę wolnego chciałbym się zapoznać z tym o czym mówiliście i do tej pory to nie było możliwe. Dobry ruch Michał.

         

Comments are closed.