Choć sezon 2018/19 dopiero wchodzi w swoją decydującą fazę, to zdążyliśmy już poznać nazwiska kilku szkoleniowców, którzy rozpoczną pracę w nowych klubach. W ostatnich godzinach potwierdziły się doniesienia o możliwości zatrudnienia przez Los Angeles Kings Todda McLellana. Były trener San Jose Sharks wraca więc do słonecznej Kalifornii, choć tym razem przyjdzie mu pracować w jej południowej części.

W poprzedniej części cyklu analizowaliśmy trenerskie przymiarki do Sabres i Kings:

Trenerskie przymiarki #1 – w Kings i Sabres

CALIFORNIA MOVE…

Skądinąd nie sposób nie zauważyć, że kalifornijskie powietrze nie było w ostatnich miesiącach najzdrowsze dla szkoleniowców zespołów NHL. Najpierw już jesienią 2018 roku pracę stracił John Stevens w LA, a po Nowym Roku w jego ślady poszli Randy Carlyle w Orange County, a kilkanaście tygodni później także Willie Desjardins, który pracował jako tymczasowy trener Kings. Może się też zdarzyć, że ich los podzieli niebawem Peter DeBoer, jeśli Rekiny nie zdołają przebrnąć pierwszej rundy play-off i polegną w rywalizacji z Vegas Golden Knights. Na razie jednak ten ostatni trwa na swoim posterunku, a nad wyborem nowego szkoleniowca mocno zastanawiają się w Anaheim.

Ostatnie niemal trzy sezony Kaczorami kierował z trenerskiej ławki Randy Carlyle. Doskonale znany w Anaheim szkoleniowiec wrócił do kalifornijskiego klubu po kilkuletniej przerwie i tylko w pierwszym sezonie (2016/17) nawiązał do sukcesów, które były jego udziałem przed kilkunastoma latami. Wiosną ubiegłego roku jego drużyna prezentowała się jeszcze w sezonie zasadniczym całkiem solidnie, by jednak kompletnie zawieść w pierwszej rundzie play-off, kończąc serię czterema szybkimi porażkami z Rekinami.

W minionej kampanii starzejąca się ekipa Ducks, mocno przy tym doświadczana kontuzjami swoich do niedawna kluczowych graczy zajęła dopiero 13. miejsce w konferencji zachodniej, a pomysł menedżera Boba Murraya, by na 26 spotkań przed końcem sezonu zasadniczego samemu zająć się trenerką nie wypalił. Choć na Zachodzie walka o ósme miejsce przypominała długimi momentami wyścig żółwi, to zespół z Anaheim nie był już w stanie gonić Avalanche czy nawet Coyotes.

Rozwiązanie z Murrayem, który na „stare lata” postanowił pobawić się w trenera, należy uznać za projekt zakończony, co oznacza pilną konieczność znalezienia nowego szkoleniowca, który weźmie na siebie proces przebudowy zespołu. Dobiega już bowiem definitywnie czas weteranów w osobach Coreya Perry’ego, Ryana Getzlafa czy Ryana Keslera, a Kaczory w nowej odsłonie muszą się oprzeć na niezłej młodzieży, której w organizacji nie brakuje przecież. Ich mentorami będą musieli się stać niewiele od nich starsi Rikard Rakell, Jakob Silvferberg, Cam Fowler, Hampus Lindholm, Josh Manson czy John Gibson. Taki zespół zdaje się potrzebować kogoś, kto ma doświadczenie w pracy z młodymi hokeistami. Nic więc dziwnego, że głównym kandydatem do objęcia posady trenera w Anaheim pozostaje dotychczasowy szkoleniowiec AHL-owego zaplecza Ducks.

EAKINS WRACA DO NHL?

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj

5 KOMENTARZE

  1. „W swoich sześciu ostatnich sezonach pracy w roli głównego szkoleniowca nie był w stanie jednak wprowadzić żadnej z drużyn (Canucks, Kings, Stars i Senators) do fazy play-off.” – Serio Senatorów to on nie wprowadził w tym roku do Play-Off? Kamil chyba niepotrzebnie a raczej z pośpiechu wpisałeś tę ostatnia pozycję. Pozdrawiam

     
      • No chyba sobie jaj (świąteczne :-)) robicie. Twierdzicie że bajzel który trwał od 2 sezonów w Ottawie miał naprawić w 18 meczy gdzie już wszystko było pozamiatane o wiele wcześniej. To by był chyba największy cud w Ottawie od czasu „Hamburgera” a nawet chyba większy. Przypisanie mu łatki że nie zdołał wprowadzić Ottawy to nawet mocno naciągane statycznie…

         
        • Aaa o to chodzi. Sorry logika po nocce mi siadła i zupełnie nie skumałem. Nie no każdy kto ma rozum wie że w te 18 meczów nie mógł dać rady z tym składem, nie mógł dać rady nawet matematycznie 🙂 Niestety w CV wpis jak widzisz zostaje, missed play-offs, na upartego zresztą część winy jednak gość ponosi (o ile ktokolwiek tam w Ottawie za coś winy ponosi), przecież nie przyszedł z zewnątrz tylko był wcześniej asystentem Guy Bouchera.