Mecz dnia: Stars kontra Predators

Mieliśmy tej nocy dwa blowouty, mecze toczące się tylko w jednym kierunku, a także dwa spotkania w których był pewien element rywalizacji. Do wyboru z tych “lepszych” meczów mieliśmy Maple Leafs oraz Stars kontra Predators, ja proponuje ten drugi mecz głównie ze względu na to że odmiennie niż ten pierwszy, zobaczyliśmy gole i więcej ciekawych zdarzeń rozłożyło się na dwie z trzech tercji, a nie skondensowało właściwie w jednej części meczu.

To był jeden ze słabszych dni play-off. Na cztery mecze nie mieliśmy ŻADNEJ zmiany na prowadzeniu, ci którzy strzelali pierwsi wygrywali mecz. Spotkania nie toczyły się zbyt długo w “ciasnej” rywalizacji czyli przy różnicy góra jednego gola. Nawet stany remisowe nie trwały długo, były tylko trzykrotnie nie licząc rezultatów 0:0 (raz w meczu TOR – BOS przy 1:1 i raz w DAL – NSH przy 2:2)

Na trybunach American Airlines Center zasiadł legendarny już emerytowany niemiecki koszykarz Dirk Nowitzki koszykarz miejscowych Mavericks co miało przynieść szczęście gospodarzom. Zadziałało to odwrotnie, bo pierwszy gol stracony przez Dallas nie miał racji bytu i po prostu mocno obciążał konto i sumienie Bena Bishopa. Jego strzelcem Rocco Grimaldi, wymieniony przeze mnie w tekście o “nagrodzie imienia Claude’a Lemieuxa” co mnie osobiście cieszy.

Liczący sobie 168 centymetrów skrzydłowy strzelił tego gola spod bandy przy kryciu i ze sporego dystansu. Nie wiem czy i tym razem zrobił to przy użyciu kija nazwanego “Frankie” na cześć jego zmarłego dziadka, ale tak było w poprzednim spotkaniu numer dwa, gdy miał gola i asystę. Znacie już tę historię?

No więc Rocco ma taki zwyczaj nazywać swoje kije przed meczem imionami, które przyjdą mu do głowy. Tym razem zupełnie z przypadku, jak zazwyczaj nazwał sprzęt, z którym zaczynał zawody, per Frank. Po meczu ojciec uświadomił mu, że właśnie wypada trzecia rocznica śmierci jego dziadka Franka. Co za zbieg okoliczności.

Dwa pokolenia starszy Grimaldia, a więc pan Frank, także pracował przy hokeju… ale jako krawiec. Szył stroje dla hokeistów Blackhawks w Chicago. Dostawał od graczy darmowe wejściówki na mecze, ale nigdy z nich nie korzystał, brał tylko swoją zapłatę. Nie chciał, aby zawodnicy myśleli że są mu coś więcej dłużni.

Kończąc już tę łzawą historyjkę mam pewien problem ze zwycięstwem Drapieżników bo,

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj

4 KOMENTARZE