Jedną z najbardziej fascynujących rzeczy w dzisiejszej NHL i w nowoczesnym hokeju jest to, jak wiele istnieje sposobów na zdobywanie bramek, z jak różnorodnymi i wszechstronnymi strzelcami mamy do czynienia. W żadnej innej dekadzie-erze nie mieliśmy do czynienia z tak wieloma możliwościami na oszukiwanie obrońców i bramkarzy.

Świetnym przykładem z ostatniego sezonu będzie… Aleksander Owieczkin. Tak, tak, wiem, nuda. Bierzesz jednego z najlepszych strzelców w historii i chcesz nam na jego przykładzie udowadniać, jak to wszyscy są wszechstronni. Ale obiecuję wam, że to nie będzie tekst pod tytułem „Patrzcie jaki Owi jest och i ach”. Użyję go tylko by podeprzeć nim swoją tezę w dwóch najbliższych akapitach, potem go zostawimy i będzie tylko ciekawiej. Każdy z was, czy ten bardziej czy mniej zaawansowany i zainteresowany, zna doskonale ulubiony sposób Saszy na strzelanie bramek. To umiejscowienie się na szczycie lewego bulika i uderzanie z pierwszego krążka. Każdy to wie, ale nikt jeszcze nie znalazł skutecznego sposobu na powstrzymanie tej metody.

Skoro wygląda to tak prosto, to czemu nikt tego skutecznie nie skopiował? Najbliżej tego jest chyba Patrik Laine, który porusza się w podobnych miejscach; zwróćcie jednak uwagę na to, że większość z jego strzałów nie jest „one timerami”, lecz następuje po minimalnym ale jednak przyjęciu gumy na łopatkę. Potem fiński snajper oddaje snap shot, strzał nie tak mocny, ale szybki i dający przewagę nad źle ustawionym bramkarzem.

Jeśli chodzi o takiego Erica Staala, wychodzimy już z kręgu wyjątkowo uzdolnionych strzelecko zawodników jak Owieczkin czy Laine, wciąż jednak mówimy o strzelcu 42 goli w poprzednim sezonie. To był jego najlepszy rok pod tym względem od 2005/06 i patrząc na typ uderzenia preferowanego przez centra numer jeden Minnesoty, widzimy, że lubował się w klasycznym pociągnięciu z nadgarstka.

Ten materiał powstał z ciekawości co do tego, jak czołowi strzelcy ligi z poprzedniej kampanii wybierali sposoby na uzyskiwanie goli. Szansę na poznanie tego dostajecie za pomocą poniższej tabelki, w której zawarci są wszyscy strzelcy 30 goli lub więcej. W konkretnych kolumnach podane są wartości procentowe, czyli ile strzałów tego typu kończyło się golem. Kolor mocno zielony oznacza przynależność do czołówki NHL pod tym względem, im mniej zielono, tym gorzej pod względem tego typu strzału. Tabela posortowana jest alfabetycznie według drużyn, w których grają hokeiści:

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj