Mecz dnia:

Mecz walki odbył się pomiędzy Łotwą i Danią, co mogło się podobać. Łotysze najczęściej karana przez sędziów drużyna turnieju i w tym meczu dali wycisk rywalom, a ich nieustępliwość i agresja przyniosła kolejny punkt. Zakończyło się na jednym oczku, bo po karnych lepsi okazali się Duńczycy, a zawody zakończył znakomity najazd Nicklasa Jensena w stylu Petera Forsberga

Znośny i mający coś w sobie bój stoczyli Niemcy i Białorusini, zwłaszcza ci drudzy mogą pluć sobie w brody, bo oprócz przegranej 0:3 pierwszej tercji byli równorzędnym rywalem. „Ozdobą” (cudzysłów nie przypadkowy) tej konfrontacji była bramka przepuszczona przez Thomasa Greissa na 2:4. I pomyśleć, że ten gość miał być wzmocnieniem, no bo przecież dopiero co skończył sezon w NHL i przyleciał na specjalne życzenie federacji …

Mecz dla koneserów:

Tylko koneser  mógł znieść spotkanie USA vs Węgry, w którym Madziarzy oddali w sumie osiem strzałów, a hokeiści zza oceanu przez połowę zawodów wyglądali na mało zainteresowanych i zmobilizowanych by coś się na lodzie działo. Węgrzy jako jedyna ekipa nie mają na koncie żadnych punktów w turnieju, a kluczowe dla ich utrzymania w gronie najlepszych drużyn narodowych będzie następne spotkanie z sąsiadującą w tabeli grupy B reprezentacją Białorusi. W razie niepowodzenia Węgrzy będą już pewni spadku do Dywizji IA.

Niewiele więcej emocji, chociaż nieporównywalnie więcej, było w pojedynku Czechów z Kazachstanem. Tam przynajmniej naturalizowani gracze starali się ciągnąć beniaminka i przez kilka fragmentów przy 1:0 i 2:1 było blisko wyrównania. Finalnie stanęło na „racji” czeskiej i kolejnym komplecie punktów tej ekipy (jako jedyni mają na koncie komplet punktów po pięciu kolejkach)

Akcja dnia:

Andriej Stepanow zrobił akcję coast to coast i przywrócił Białorusi nadzieje w meczu z Niemcami. Przed błyskotliwą indywidualną zagrywką Białorusina jego drużyna narodowa przegrywała z Niemcami 0:3, po tym trafieniu mecz nabrał rumieńców i chociaż niemieckie Orły znajdywały odpowiedzi, nieźle broniły i ostatecznie wygrały pewnie 5:2 to nikt nie zrobił w tym meczu nic piękniejszego niż ta akcja. Poniżej jej końcowa faza

Bohaterowie dnia:

Mimo że nie zagrali to pierwszy raz pojawili się i byli dostępni dla mediów. Trójka „bohaterów” która ma podnieść poziom gry Rosji do takiego stopnia, by nie było wątpliwości że Sborna gra o medal. Mowa oczywiście o Owieczkinie, Kuzniecowie i Orłowie – hokeiści Washington Capitals wylądowali w Rosji i udali się pod pomnik uwieczniający żołnierzy radzieckich walczących w drugiej wojnie światowej. Zadebiutują już jutro w meczu Rosji z Szwajcarią.

54 54tgar 54q t5q1608666287_o

Ale numer:

18 – tyle sekund potrzebowali hokeiści USA na zdobycie bramki numer dwa po otworzeniu wyniku z Węgrami w pierwszej tercji. Czasy zdobytych bramek to dokładnie na 1:0 (24:37) i na 2:0 (24:55). Co ciekawe wcześniej przez niemal połowę spotkania Madziarzy bronili się, trochę szczęśliwie bo pozwalali na mnóstwo strzałów (po pierwszej odsłonie w uderzeniach było 1 do 15 dla Stanów Zjednoczonych)

54 54tgary54gt 54q t5q1608666287_o

Młody dał radę:

Zerowy kąt? Żaden problem, w końcu jestem Dylan Larkin mam 18 lat i grałem pełny sezon w NHL w organizacji która opiera się głównie na weteranach a młodych wpuszcza na małe minuty dopiero po 21 roku życia (Detroit Red Wings). Larkin czyli najszybszy zawodnik Mecz Gwiazd NHL udowodnił że potrafi rozpędzać się do prędkości nieosiągalnych dla innych graczy na lodowisku. Wyprzedził z krążkiem wszystkich Węgrów, ale lekko się zagalopował – uderzał na bramkę już z minusowego kąta, a mimo to zdobył gola na 3:0!

Weteran dnia:

Dwie bramki doświadczonego Tomasa Plekanca wywyższyły Czechów ponad Kazachów i pozwoliły im nadal cieszyć się z liderowania w grupie A. Mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla faworytów, a 33-letni napastnik grający dla Montreal Canadiens strzelał na 1:0 i 2:0. Zwłaszcza ta druga bramka dała dużą ulgę Czechom, bo przy stanie 1:0 narastało ciśnienie ze strony Kazachów i pachniało wyrównaniem.

Komplet wyników:

Czechy – Kazachstan 3:1
USA – Węgry 5:1
Dania – Łotwa 3:2 po karnych
Niemcy – Białoruś 5:2

Co dalej, 12 maja:

11:15 Francja – Finlandia -:-
11:15 Norwegia – Szwecja -:-
15:15 Rosja – Szwajcaria -:-
15:15 Węgry – Białoruś -:-
19:15 Kanada – Słowacja -:-
19:15 Kazachstan – Łotwa -:-

Tabela:

CiToOQJ3regrU4A5rtAQA2C.jpg large