Wszędzie tylko „nowe wyzwania”, „procesy przebudowy” i „ciężka praca na treningach”. Aż tu nagle, pomiędzy jednym suchym komunikatem a drugim, wpadłaa mi przed oczy taka informacja: Łada Togliatti podpisała kontrakt próbny z 21-letnim napastnikiem. Nazywa się Jaromir Jermakow. Urodził się w Omsku. I w tym momencie, proszę państwa, we mnie – starym, cynicznym pismaku – coś drgnęło.

Zanim przejdę do samego chłopaka, musimy cofnąć się w czasie, bo to nie jest tekst o jednym przeciętnym kocie z MHL. To jest opowieść o tym, jak jeden czeski wirtuoz z burzą włosów wywrócił do góry nogami demografię całego syberyjskiego regionu. Wysyp Jaromirów w Omsku pojawił się równie niespodziewanie i masowo, co paczkomaty na każdym polskim osiedlu mieszkaniowym.

Od zera do 408. Syberyjska anomalia

Rozumiecie, przed 2004 rokiem imię Jaromir w obwodzie omskim po prostu nie istniało. Absolutne zero. W rosyjskich urzędach stanu cywilnego prędzej zarejestrowano by Dartha Vadera niż starosłowiańskie, popularne u Czechów i Słowaków imię, oznaczające „jasny/świetlisty świat”. Ale potem przyszedł lokaut w NHL.

Jaromir Jagr, gość, który zarabiał w Stanach 11 baniek baksów rocznie (tyle samo co Peter Forsberg, byli wtedy na absolutnym szczycie łańcucha pokarmowego), nagle został bez pracy. Grał sobie na słowo honoru w rodzinnym Kladnie, czekając na coś ekstra. I to „ekstra” przyszło z Syberii. Dwa dni negocjacji w Pradze. Były prezes Awangarda, Konstantin Potapow, musiał użyć argumentów cięższych niż tona węgla zrzucona przed wjazdem na śląską kopalnię. Ale to nie Potapow pociągał za sznurki. Gubernator Leonid Poleżajew, który znał się z nieodżałowanym Ivanem Hlinką, stwierdził, że nie chce u siebie kolejnych drwali z Kanady. Chciał Jagra. Gubernator osobiście pilnował, żeby Czecha traktowano jak cara. Kontrakt na 8 milionów dolarów rocznie, płacony z bezdennej kieszeni Sibnieftu, załatwił sprawę.

I wtedy zaczęło się szaleństwo. Gdy w listopadzie 2004 roku Jagr wylądował w Omsku o szóstej rano, lotnisko pękało w szwach. Witał go tłum, jakiego nie widział żaden współczesny patoinfluencer na otwarciu nowej galerii handlowej. Jagr, chłopak który widział w Nowym Jorku i Pittsburghu absolutnie wszystko, był w szoku. A ludzie w Omsku oszaleli.

Zebrałem dla was oficjalne dane z Głównego Państwowego Zarządu Prawnego Obwodu Omskiego. Od 2004 do 2025 roku w regionie urodziło się dokładnie 408 Jaromirów. Z czego pierwszy, rzecz jasna, w 2004.

  • 2009 rok: Kiedy Jagr wraca do Omska na stałe po epizodzie w Rangersach, rodzi się od razu 73 małych Jaromirów.

  • 2015 rok: Jagr dawno już wyjechał, a w Omsku i tak na świat przychodzi rekordowe 39 dzieci o tym imieniu.

  • 2025 rok: Demografia w Rosji leży i kwiczy, ale w Omsku wciąż rejestruje się nowych Jaromirów.

Ci ludzie nie tylko ubierali się w koszulki z numerem 68. Oni autentycznie zmieniali swoje życie pod dyktando hokejowego idola. W 2005 roku Władimir i Kristina Szyrokowowie, fanatycy Awangarda, obwieścili dumnie „Komsomolskiej Prawdzie”: „Kiedy Jagr przyjechał, planowaliśmy dziecko. Jednogłośnie zdecydowaliśmy – jak będzie chłopak, to Jaromir. I obowiązkowo oddamy go na hokej!”. W Omsku w tamtym czasie presja na zrobienie z dzieciaka hokeisty była równie subtelna, co wjazd na ambicję przez polską teściową przy niedzielnym rosole.

Rock and roll o 7 rano i makaron z pudrem

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni60 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni108 zł