Był Dzień Ojca w Stanach Zjednoczonych. Keith Tkachuk dostał tego dnia prezent, którego żaden kalendarz nie mógłby zaplanować: obaj jego synowie, naraz, w jednym mieście, w jednej drużynie, w tych samych bluzach. Brady dołączył do Matthew na Florydzie. Dynastia Tkachuków skompletowała swój projekt rodzinny. Florida Panthers stała się jeszcze groźniejsza. Ottawa Senators straciła kapitana i musi od początku szukać odpowiedzi na jedno podstawowe pytanie: co dalej?

Zanim jednak oddamy się sentymentom, czas na fakty. Ottawa otrzymała za Bradyego trzy wybory w pierwszej rundzie naboru: numery 9 i 25 w tym roku oraz wybór z 2029 roku z ochroną top-10, a do tego wybór drugiej rundy. Brzmi dobrze? To zależy, od kogo pytasz. Jeśli patrzysz na to oczami chłodnego obserwatora, który widzi, że sprzedawany zawodnik miał pełną klauzulę blokady transferu i powiedział wprost, że nie przedłuży kontraktu, to tak, Ottawa wycisnęła z tej sytuacji tyle, ile mogła. Ale jeśli jesteś kibicem, który przez lata kupował gadżety z kapitańskim „C” i wierzył zapewnieniom, to trzy wybory w pierwszej rundzie nie zastąpią kapitana. Nigdy.

Brady Tkachuk spotkał się ze Steve’em Staiosem po sezonie i przekazał mu komunikat, który postawił organizację na głowie: nie przedłużę umowy, gdy wygaśnie latem 2028 roku. To nie było zaproszenie do negocjacji. Jego agent, Craig Oster z Newport Sports, przekazał Senators listę czterech drużyn, do których jego klient mógłby trafić: Carolina Hurricanes, Florida Panthers, Minnesota Wild i Vegas Golden Knights. Ale, jak zgodnie donoszą wszystkie zaangażowane źródła, ta lista była w znacznej mierze taktyką negocjacyjną. Chodziło wyłącznie o Florydę. Chodziło wyłącznie o Matthewa.

I właśnie tu zaczyna się część, która mnie trochę irytuje, a trochę rozśmiesza.

Oster, który kilka lat wcześniej przeprowadził już raz niemal niemożliwy manewr,

__________________________________
Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
86291000060000000003362403

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni60 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni108 zł

2 KOMENTARZE