Multimedialny raport z meczów Mistrzostw Świata Juniorów, gdzie występuje wielu przyszłych zawodników NHL. Opinie, fakty i ciekawostki.

Cieszynka dnia: Była modna w 2016

Gol Jonathana Lekkerimakiego w grze w przewadze na początku trzeciej tercji, rozpoczął marsz szwedzkiego teamu po zwycięstwo w meczu półfinałowym z Czechami. Gospodarze ostatecznie pokonali naszych południowych sąsiadów w stosunku 5:2. Zwycięstwo to dało Szwedom awans do meczu o złoty medal, w którym zameldują się po raz pierwszy od 2018 roku.

Dzisiejszy mecz był słodką zemstą Wikingów za zeszłoroczną porażkę z Czechami, gdy Jiri Kulich pogrążył przeciwników w dogrywce półfinałowego meczu. Co ciekawe to nie jedyny rewanż w górnej drabince mistrzostw, bo w ćwierćfinałowym meczu Czesi pomścili zeszłoroczną porażkę z Kanadą w pojedynku o złoto. Mimo porażki, czescy zawodnicy w pomeczowych wywiadach z uznaniem wyrażali się o swoich skandynawskich przeciwnikach, zwracając uwagę, że mimo dobrej pierwszej oraz drugiej tercji, to trzecia odsłona, w której Szwedzi byli po prostu lepsi, zdecydowała o wyniku meczu.

Zamów teraz Kwartalnik o NHL – numer pierwszy – 23/24

Początek meczu należał do czeskich hokeistów, którzy już w siódmej minucie meczu objęli prowadzenie za sprawą Matyasa Melovsky’ego po świetnym podaniu zza bramki Sebastiana Redlicha. Stracona bramka ostro podziałała na gospodarzy, którzy zaczęli grać zdecydowanie lepiej, czego efektem był gol strzelony przez Theo Lindsteina, po niezbyt pewnej interwencji czeskiego goalkeepera Michaela Hrabala.

Niestety bramkarz gości w drugiej odsłonie popełnił podobny błąd przy strzale Axela Sandina Pellikki, który wyprowadził Szwedów na pierwsze prowadzenie w tym meczu. Kontrowersje wciąż wzbudzały decyzje sędziowskie, oliwy do ognia arbitrzy dolewali odgwizdując rzeczywiście „miękkie” zagrania, bo owszem jest tu uderzenie oburącz kijem, ale na poziomie przez większość sędziów dopuszczalnym.

Jeszcze w tej tercji Czesi doprowadzili do wyrównania grając w przewadze, a na listę strzelców wpisał Tomas Cibulka, którego strzał pod lewą łyżwą wpuścił do bramki Hugo Havelid. Czescy hokeiści mieli świetną szansę na odzyskanie prowadzenia chwilę później, gdy Ondrej Becher ukradł krążek przy niebieskiej linii w swojej tercji obronnej i przejechał całą długość lodu, ale został zatrzymany przez Havelida.

Ostatnia tercja to już dominacja Szwedów, którzy trafili do bramki Hrabala trzy razy. Festiwal strzelecki rozpoczął i zakończył Jonathan Lekkerimaki, którego bramki przedzieliło trafienie Noah Ostlunda, tym samym otwierając gospodarzom drogę do wielkiego finału. Napastnik gospodarzy po tej bramce pokazał „cieszynkę” typu dab, a więc taką której szczyty popularności wypadają gdzieś na lata 2016-18. Co ci młodzi tacy niemłodzieżowi?

Luz dnia: Taki, że aż łamali kije na kolanach

__________________________________ Aby czytać dalej Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować. Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto: NHL W PL ING: 55 1050 1562 1000 0097 7781 8684 W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni108 zł
Anuluj

2 KOMENTARZE

  1. Wczorajsze mecze półfinałowe były do obejrzenia na you tubie na kanale Sport Goal Horns. Nie wiem czy dzisiaj też będą ale mozna zajrzeć i sprawdzić.

     

Comments are closed.