Rozgrywki NHL są pełne niespodzianek. Niektóre zespoły mają większe szanse, by przerwać gorszy okres i wejść do playoffów niż pozostałe.

Latem zawsze pojawia się optymizm. Draft, wymiany, podpisywanie wolnych agentów. Tak naprawdę, gdy tylko któraś z drużyn podniesie upragniony puchar Stanleya, kibice pozostałych ekip już przebierają nogami i wypatrują ruchów w składach swoich ulubionych zespołów. Przyjście gracza z wątpliwym potencjałem nie sprawi nagle, że zwątpisz w moc sprawczą menedżera generalnego. To jest ten czas w roku, gdzie oczami wyobraźni widzisz gruntowną przebudowę i szansę na przełamanie nawet najgorszej passy.

Jednak to nie są czasy, gdzie spośród dwudziestu jeden zespołów tylko pięć nie kwalifikowało się do post-sezonu. W lidze, w której grają trzydzieści dwie drużyny, wyjście poza standardowy terminarz wymaga ogromu pracy. Na szczęście, co roku zabawa zaczyna się od nowa. Jakkolwiek trudna by nie była.

Na Wschodzie, w zakończonym sezonie New Jersey Devils i New York Islanders zastąpili Pittsburgh Penguins i Washington Capitals na miejscach dających prawo do gry w playoffach. Na Zachodzie, Seattle Kraken zrobili niesamowity postęp i w swoim drugim sezonie w lidze zdobyli 100 punktów, a Vegas Golden Knights powrócili do post-sezonu po zaledwie rocznym rozbracie.

Zamów papierowe PODSUMOWANIE sezonu NHL! Ach co to był za sezon 22/23!

W dzisiejszej NHL wszystko jest możliwe. Oto pięć zespołów, które mogą narobić hałasu w nadchodzącym sezonie.

1. Buffalo Sabres

Sabres czekają na grę w playoffach od 2011 roku. Wówczas Corey Perry zdobywał tytuł najlepszego strzelca NHL mając na koncie 50 trafień. Dana Bylsmana wybrano trenerem sezonu z Pittsburgh Penguins. Aktualny gracz Buffalo, Jeff Skinner wygrał nagrodę dla najlepszego pierwszoroczniaka z Caroliną Hurricanes. Minęło sporo czasu.

Sabres przeszli od Darcy’ego Regiera, przez Tima Murray’a, Jasona Botterillego, aż do Kevyna Adamsa, którego mianowali GMem w 2020 roku. Pozycja trenera była jeszcze mniej stabilna, by wreszcie powierzyć drużynę Donemu Granato, w 2021 roku.

Poprzedni sezon pokazał, że Buffalo jest naprawdę blisko, by wejść do playoffów. Tage Thompson stał się supergwiazdą, Kyle Okposo wniósł swoje doświadczenie, a sztabowi udało się zbudować młodą obronę na miarę NHL złożoną z Rasmusa Dahlina, Owena Powera i Mattiasa Samuelssona.

Wygrywając pięć z sześciu meczów poprzedniego sezonu, drużyna Dona Granato skończyła rozgrywki jeden punkt za Florydą. Utrzymując drużynę w podobnym składzie personalnym zdają się być gotowi, by narobić trochę hałasu wiosną 2024 roku.

2.

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
ING: 55 1050 1562 1000 0097 7781 8684

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj