Zapraszamy na multimedialną relację z półfinałowych spotkań MŚ Juniorów w hokej w kanadyjskim Edmonton.

Występ dnia: Kent Johnson

Gospodarze Kanadyjczycy w pierwszym półfinale poradzili sobie ze sprawcami największej niespodzianki zawodów Czechami, którzy rundę wcześniej wyeliminowali Amerykanów. Jak mówił ich kapitan Jan Mysak, kluczem było nastawienie i to, że chcieli tej wygranej bardziej niż rywal. Brak odpowiedniego nastawienia kosztował ich wcześniej wpadkę w fazie grupowej z Łotyszami. Przeciwko Kanadyjczykom, którzy mają w swoim składzie kilku graczy gotowych na dobrą grę w NHL, samo nastawienie już nie wystarczyło. Trzeba też przyznać, że coach Kanady, Dave Cameron bardzo poważnie podszedł do spotkania i pozmieniał ustawienia swoich ataków. Najskuteczniejszy zawodnik mistrzostw, Mason McTavish z innymi partnerami dostał za zadanie zneutralizowania topowej formacji Czechów z jego byłym klubowym kolegą z Hamilton, Mysakiem, na czele. Gole miała z kolei strzelać formacja Kenta Johnsona i tak się to właśnie potoczyło. Napastnik Columbus Blue Jackets, który w minionym sezonie strzelał też gole na igrzyskach olimpijskich i MŚ elity, otworzył wynik, a potem wypracował jeszcze dwa inne trafienia. Znakomicie wspierał go Logan Stankoven, który wygrał w tym meczu aż 21 z 23 wznowień i w tej kategorii nie ma sobie równych w całych zawodach. Swojego gola dołożył też młodziutki Connor Bedard, przesunięty do trzeciej formacji.

Kanadyjczycy prowadzili już czterema golami, kiedy do głosu doszli ich rywale, którzy odrobili połowę strat, ale realnie blisko powrotu nie byli. To też charakterystyczne dla tegorocznej reprezentacji Kanady, że w końcówce potrafi oddać inicjatywę rywalom i pogorszyć sobie wynik, ale ten jest już na tyle bezpieczny, że wielkich nerwów jak na razie nie ma. W finale gospodarze, którzy zagrali tego wieczora w efektownych czerwonych strojach retro, też będą faworytem. Ciekawe, ile osób wesprze ich z trybun, po półfinał przy bardzo drogich biletach i czasie wakacyjnym, oglądało niewiele ponad 5 tysięcy kibiców. Frekwencja to na pewno też jedno z największych rozczrowań tych zawodów, ale miejmy nadzieję, że w finale zobaczymy przynajmniej dobre widowisko.

Ostatni dzień będzie też bardzo ważny dla Czechów, którzy staną przed szansą przerwania posuchy medalowej w tej kategorii wiekowej, która trwa już długie siedemnaście lat. Coś powoli zmienia się na plus w czeskim hokeju młodzieżowym, bo przecież w niedawno walczyli też w czołowej czwórce Hlinka Gretzky Cup i bardzo dobrze, bo juniorskim zmaganiom bardzo potrzebna jest mocna reprezentacja naszych południowych sąsiadów.

Gol dnia:

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Mbank: 22 1140 2004 0000 3902 8240 3095

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj