W tym roku w finałach o Puchar Stanleya nie mamy żadnego kopciuszka i „królika z kapelusza”. Są dwie potężne siły, ale czy to dobrze? Czyja droga do finału była lepsza i bardziej „edukująca”? Czy tytuły z gwiazdkami Lightning w końcu staną się pełnoprawne po tym jak Bolts ograją Avalanche? Jakie znaczenie będą miały dni odpoczynku pomiędzy seriami, w których przoduje Lawina. Kto i w jaki sposób zbudował finałowy skład? Dlaczego w kwestii finałów tak ważna jest literka „S”. To i o wiele więcej w tej 55-minutowej audycji!

UWAGA -> Streamujemy nasze audycje na kanale Youtube. Live jest ZAWSZE dostępny w momencie rozmowy (średnio raz-dwa w tygodniu) bez żadnych opłat. Wystarczy… być wtedy z nami. Jeśli jeszcze nie dałeś nam SUBa na YT to możesz to zmienić i uczestniczyć z nami na żywo w podcastach. Dasz suba – za każdym razem dostaniesz powiadomienie gdy zaczniemy nadawać NA ŻYWO, a nawet wcześniej. Podcast z odtworzenia i do ściągnięcia nadal dostępny będzie TYLKO dla abonentów portalu <- UWAGA

Poniżej plik do odsłuchu w formie pliku mp3. do ściągnięcia lub odtworzenia online:

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj

2 KOMENTARZE

  1. Nie wiem, słyszę i widzę tę narrację, że ,,Puchary Tampy to takie niepełnoprawne, z gwiazdką, mieli łatwo itp.”. A ja się pytam: to skoro było tak łatwo, to czego nikt inny nie zdobył Pucharu? Dlaczego te mocne drużyny typu Avalanche czy Vegas nie awansowały do finału, tylko przegrały z jakimiś Stars albo innymi Canadiens? Przecież to była prościzna…
    Poza tym, bańkowe playoffy moim zdaniem nie były łatwiejsze, tylko wręcz trudniejsze, niż zwykłe PO. Popatrzymy: siedzisz zamknięty jak zwierzę, w jakimś hotelu, spotykasz na korytarzu/w windzie tego samego gościa, który wczoraj wbił cię w bandę, mecze grasz przy pustych trybunach, ,,dla nikogo”, z dziwną akustyką, nie ma meczów domowych, ani wyjazdowych, bo covidianie wymyślili ,,że tak będzie najbezpieczniej” etc.
    To są te ,,łatwiejsze warunki”?
    Banda rozżalonych hejterów i tak będzie umniejszać te dwa tytuły.

    Kibicuję Tampie i za nią się opowiem. 7 spotkań, choć oczywiście typuję znając już wynik pierwszego meczu.

     
    • Jak to samo mówiłem w przypadku poprzedniego finału i głosów że Montreal nie powinien tam być, że fuks i że to nic nie znaczy (może i nie znaczyło w szerszej perspektywie).
      Tylko no właśnie, skoro sobie wywalczyli play-offowym bojem to, to znaczy że im się należało. Tak jak tytuły należały się Lightning. Jakiej jakości te tytuły?
      Finały bez publiczności w Montrealu, albo rok wcześniej bez nikogo w bańce, przy jakiś dziwnych zasadach i przygotowaniach, to jednak jest anormalna sytuacja.
      Raczej trudniejsza niż łatwiejsza, ale tutaj też mała uwaga. Trudniejsza dla wszystkich. Co nie zmienia faktu że Tampa była w tej anormalnej sytuacji najlepsza.