Bodaj najciekawszym zwrotem akcji podczas środowego otwarcia okienka kontraktowego w NHL były niespodziewane przenosiny Philippa Grubauera, nominalnego golkipera nr 1 celujących w mistrzostwo Colorado Avalanche, do świeżo zawiązanych Seattle Kraken. Niemiecki bramkarz Lawiny zdecydował się na ofertę ze stanu Waszyngton dobrych kilka godzin po rozpoczęciu Free Agency, kiedy to na rynku zostało bardzo niewielu wartościowych golkiperów – zdecydowana większość zdążyła już znaleźć nowe domy na kolejny sezon. Avs nagle stanęli pod ścianą, lecz menedżer organizacji z Denver sprawnie wybrnął z tarapatów, kilka godzin później sięgając po Darcy’ego Kuempera z Arizony Coyotes. Jak bardzo zmienia się bramkarski układ na Zachodzie po wczorajszej roszadzie?

Zanim odpowiemy na to pytanie warto prześledzić i zastanowić się, jak w ogóle doszło do takiej historii. Plan gry dla najlepszej drużyny fazy zasadniczej sezonu 2021 wydawał się stosunkowo prosty: przedłużyć na jak najrozsądniejszych warunkach kontrakty z Cale’em Makarem, Gabrielem Landeskogiem i Philippem Grubauerem, poszukać relatywnie taniego zastępstwa za Joonasa Donskoia utraconego na rzecz Seattle, ew. postarać się zatrzymać Brandona Saada lub znaleźć godnego następcę eks-skrzydłowego Chicago i Columbus. Sakic zaczął dobrze: podpisał Makara i Landeskoga, a negocjacje z niemieckim golkiperem intensywnie się toczyły. Rozmawiali, rozmawiali i… do gry wkroczyli Kraken. Menedżer Ron Francis położył przed „Grubim” 6-letni kontrakt wart 35,4 mln dolarów ($5,9M rocznie). Avs nie byli w stanie skontrować tej oferty – skądinąd wcale nie jakoś specjalnie ekstrawaganckiej ani wielce przesadzonej – i 29-latek spakował się do Seattle.

Wymowny cytat, potwierdzający, że Avs zbyt twardo poprowadzili negocjacje i dali się zaskoczyć działaniem Seattle. Swoją drogą zdziwienia nie krył również Ron Francis. GM Kraken przyznał, że w ogóle nie zakładał, iż Philipp dotrze do Free Agency. I mówił prawdę, wszak gdyby wiedział o możliwości sensownego porozumienia się z Grubauerem, być może nie byłoby tak pokaźnej inwestycji w Chrisa Driedgera z Florida Panthers. Przypomnę, że kilka dni temu Kraken pozyskali go w ramach expansion draft i od razu zawarli 3-letni kontrakt gwarantujący mu 3,5 mln za sezon. Driedger nastawiał się na odpowiedzialną rolę w Seattle, na większe obowiązki, na rolę golkipera 1A, a tu nagle przychodzi wyżej ceniony i bardziej ograny konkurent… Na jego miejscu byłbym rozczarowany, a może nawet czułbym się poniekąd oszukany. Nie tak się chyba umawialiście z Driedgerem, prawda, panie Francis? Nie wspomnę nawet o pozostałych bramkarzach wybranych przez Kraken. Vitek Vanecek był ich graczem przez tydzień, bo to właśnie młody Czech jest pierwszą faktyczną „ofiarą” pojawienia się Grubauera. Kraken za 3. rundę draftu odesłali go do… Capitals, z których to wybrali go w naborze poszerzającym. Kiepskie zarządzanie aktywami przez Rona Francisa. Skoro Vanecek okazał się nieprzydatny, można było wziąć z Caps udostępnionego im Brendena Dillona, a potem przehandlować do Winnipeg za dwie 2. rundy draftu. Właśnie taką zapłatę dostali Stołeczni za doświadczonego defensora, tymczasem Kraken ugrali na Vitku zaledwie 3. rundę. Summa summarum jednak bramka Kraken po wczoraj prezentuje się znacznie lepiej niż dwa dni temu. Grubauer + Driedger > Driedger + Vanecek, a o to przecież w tym wszystkim chodzi.

Seattle wydatnie się wzmocnili, a w Colorado przez moment zrobiło się gorąco. Stracili Grubauera w trzeciej godzinie Free Agency, kiedy na rynku zostały już same resztki. Wcześniej „poznikali” z niego: Andersen, Bernier, Mrazek, Holtby, Jones, Reimer, Raanta, Halak, Rittich itd. Szukając golkipera na wolnym rynku, w tamtym momencie najbardziej uznanym nazwiskiem pozostawał… yyy…

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

3 KOMENTARZE

  1. Grubauer pokazał, że nie liczy się dla niego nic innego tylko kasa. Bo jak wytłumaczyć podpisanie kontraktu z zespołem, który nie ma szans na nic, zamiast z jednym z kandydatów do wygrania Stana. A wątpię, żeby Colorado obraziło Niemca jakąś zbyt niską ofertą.