Cytat dnia: Gówno wygrałem

Trzeci z rzędu sezon w wykonaniu Avalanche kończy się na eliminacji w drugiej rundzie. Coś ewidentnie stanęło w miejscu, może to szczyty tego, co z drużyny wyciągnąć potrafi trener Jared Bednar. Wcale nie chodzi mi o to, że to zły człowiek. Mówię o bilansie dwóch “zbiorów”, A (drużyna) i B (trener) = C wynik. W tym równaniu może być już tak, że wartość B osiągnęła swój limit i podmiana na D może w przyszłości dać więcej. To oczywiście czyste dywagacje, ale i tak bardziej spójne, aniżeli wypowiedzi niektórych dziennikarzy sympatyzujących z ekipą z Denver. Czy ktoś poza Adrianem Daterem wie, o co mu chodziło na konferencji pomeczowej? Bełkot

Po raz ostatni w finałach konferencji, czyli poza druga rundą, COL zagrali w 2002 roku. Mają za sobą wspaniałe sezony, wygraną w Presidents Trophy (której “klątwa” znów znalazła potwierdzenie”) i znakomity początek serii, w której wygrywali 2-0. Cztery kolejne potyczki padły jednak łupem Złotych Rycerzy, a gdy przegrywasz cztery z rzędu to cóż, nie ma sił byś w play-offach się utrzymał.

Trudno dziwić się frustracji Nathana MacKinnona, który na koniec tej rywalizacji, gdy zawodnicy podawali sobie ręce,

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł

8 KOMENTARZE

  1. Ja oglądając ten mecz, miałem nieodparte wrażenie ze Vegas mieli jednego gracza więcej na lodowisku. Każda głupia strata Avalanche kończyła się kontrą, i praktycznie od razu wyjściem sam na sam napastnika Vegas. A w analogicznej sytuacji gdy ktoś z Vegas tracił krążek to zawsze asekurował to jakiś obrońca i nie tworzyły się z tego mega groźne sytuacje. W Tampie jest to samo, wydaje Ci się ze już wychodzisz sam na sam, a tu nagle wyrasta jak z pod ziemi Hedman czy ktoś inny i zabierają Ci krążek zanim zdążysz się zastanowic czy mijać tego Hedmana z prawej, z lewej czy może gdzieś podać. Obrona Avalanche moim zdaniem trochę zawaliła tą serię. Grubaer tez się nie popisał. Liczyłem na znacznie więcej ze strony Colorado w tej serii. Obstawiam finał Lightning vs Golden Knights, chociaż z drugiej strony chyba skreślać nikogo nie można, bo z tych czterech dywizji nie awansowała żadna drużyna która wygrałaby swoją w regular season. Vegas było drugie, Tampa trzecia, a Canadiens i Islanders zajęli ostatnie miejsce premiowane awansem do PO.

     
  2. Szkoda Colorado patrząc na to, że w pewnym momencie byli blisko prowadzenia 3-0 w serii. Jednak ogólnie wg mnie zawaliła tu obrona + Grubauer. Wyprowadzanie krążka przez Nemetha czy Girarda z własnej tercji to groza dla całego Colorado. Wzmocnieniem na następny sezon byłoby sprowadzenie doświadczonego ale też jakościowego obrońcy do choćby drugiej linii. Nie chce ktoś za promocyjne 6 mln/rocznie Johnsona?
    Jak tak patrzę na Grubauera to mam wrażenie, że to taki bramkarz za słaby na czołowy klub i za dobry na to, by być backupem. Nie mówię, że zawalił wszystko ale jednak coś tam wpadło co nie powinno i tu chyba nie ma dyskusji.
    Nie wiem jak dokładnie sytuacja z Salary Cap ale też poziom podniosłoby zakontraktowanie chociaż do końca sezonu Halla. Jaki by on nie był to jednak coś dobrego, niespodziewanego jednak pewnie by wniósł.

    Ale to takie gadanie już po serii jak wszystko już wiadome. Szkoda, znowu szkoda tego Colorado. Ale to pewnie tylko mi 😉

     
    • Mi tam generalnie tez szkoda byłoby Colorado bo Vegas nie lubię, ale oglądając wszystkie mecze tej serii mogę tylko powiedzieć ze Vegas awansowało w stu procentach zasłużenie, a Colorado przynajmniej jeden mecz, a może i dwa przegrało na własne życzenie. Szkoda to by mi było jakby byli lepsi, ale na przykład przegrali przez kontuzję, albo przez przypadkowo odbite krążki w jednej czy drugiej dogrywce. Ale przegrali bo w przekroju serii byli po prostu słabsi i nie wykończyli Vegas w meczu numer 3 jak była szansa wyjsc na 3-0. I nie wygrali tez w meczu numer 5, oddając zwycięstwo Vegas w trzeciej tercji na własne zyczenie.

       
      • A to się zgadzam. Nie byli lepsi w przekroju całej serii.
        Szkoda mi Colorado, bo z nimi sympatyzuję i jarałem się przez moment w trzecim meczu, gdy prowadzili 2-1 (mimo, że Vegas grało dużo lepiej) i było blisko 3-0 w serii. No ale odpadli i tyle. Akurat cieszę się, że z Vegas, bo to jedna z kilku ekip na których temat mam wiele pozytywnych myśli.

         
  3. I znowu miałem rację 🙂 Ale gimby i tak będą minusować.

    A może w kolejce po puchar trzeba trochę poczekać, odstać swoje, zasłużyć i dopiero wtedy podnieść wazę do góry? Czekali Capitals, czekali Blues, czakała Tampa. Teraz w kolejce są Maple Leafs, Hurricanes (już dwa lata temu w finale konferencji!), Avalanche, Golden Nights. Nie każdy ma więcej szczęścia niz rozumu wyciagając z worka rok po roku Małkina i Crosby’ego czy Toewsa i Kane’a. A i z takim dopustem trzeba umieć sobie poradzić – tęczowi z Edmonton nawet tego nie potrafią. A w kolejce do kolejki czekają nastepni, chociażny Panthers, Islanders czy Rangers.

     
    • Kapitanie, Avalanche i Hurricanes mają chyba jeszcze pare lat mistrzowskiego okienka jeśli uda się utrzymać skład. Leafs to Leafs, jak wygrają serię w playoffach to będzie świętowanie jakby już tytuł zdobyli. Potrzeba tam mniej ofensywnego talentu, więcej defensywy i mentalnych liderów którzy pociągną ich do lepszej gry w ważnych momentach. Golden Knights teraz mają wielką szansę tylko czy dadzą radę Lightning? Szczerze mówiąc myśle ze może być to świetna seria o ile faktycznie do niej dojdzie w tegorocznych finałach. Islanders mam wrażenie ze są w dziwnym miejscu bo bez wzmocnień nie wierze by byli w stanie wygrać tytuł, a z drugiej strony zal rozbijać skład który kolejny rok z rzędu robi dobry wynik w PO. Rangers muszą dorosnąć, a Pantery no nie wiem czy mają już skład na mistrza. Aczkolwiek grali w tych PO bez Ekblada. Gdyby tylko się dało przesunąć gdzieś kontrakt Bobrowskiego to kto wie. Zawsze faworytów jest dużo, a puchar tylko jeden.

       
    • Aleście mądrzy Kapitanie, normalnie geniusze do spółki z redaktorem Kowalem 🙂
      Trza czekać, jedyne wyjście. Szkoda, że długo stali i nie doczekali się Sharks, ostatnio Predators, może Stars.
      Niestety to nie komunizm, nie zawsze gdy staniesz w długiej kolejce z kartką w ręce, to swoją sztukę mięsa dostaniesz.
      Broń boże nie wchodzić z buta i nie brać od razu trofeum jak to w latach 2000 się zdarzało (do czego zresztą zaliczyłbym jednak bardziej Puchar zdobyty przez Blues ostatnio czy Kings pierwszy).
      Lepiej czekać, swoje trzeba wszak odstać.

      Ps. Daje plusika dla Ciebie 🙂
      Ps. 2. Dostałeś maila ode mnie?

       
      • Nawet nie wiesz jak ciężko jest mieć zawsze rację 😉

        Z tych, co wymieniłeś jedynie Sharks stali długo grzecznie w kolejce. Pozostali to były bardziej meteoryty. Blues długo stali w kolejce. Musieli wyczekać Kings, Blackhawks i meteoryta. Moc potwierdzili kolejnym sezonem regularnym gdzie byli pierwsi na zachodzie. A potem GM zaczął kombinować…

        Za komuny to były dwa powiedzenia. Jedno takie:
        – żeby wejść, trzeba trochę poczekać.
        A drugie jeszcze lepsze:
        – żeby wyjść, trzeba trochę posiedzieć.

        Nie dostałem maila 🙁 Sprawdzałem oba konta: wp i yahoo. Kiedy wysłałeś?