Za kilkanaście godzin rozpocznie się decydująca seria pomiędzy Tampa Bay Lightning a Montreal Canadiens. Obrońcy trofeum zechcą zatrzymać Puchar Stanleya dla siebie, ale skazywani przed rozpoczęciem play-offów na szybkie z nimi pożegnanie gracze z Quebeku mają co do tego inne plany. Kanada czeka już niemal trzy dekady na ponowne zdobycie Pucharu Stanleya przez jedną z drużyn z tego kraju. Jako ostatni uczynili to właśnie Habs. Licznik na tę chwilę wskazuje liczbę 28, niech więc i ona posłuży nam do poniższej wyliczanki.

1

35-letni Shea Weber, mający już na swoim koncie ponad 1000 gier na lodowiskach NHL, dopiero pierwszy raz będzie miał okazję rywalizować w finale Pucharu Stanleya. Pełniący od niemal trzech lat funkcję kapitana Canadiens doświadczony obrońca będzie miał w końcu szansę dołączyć do elitarnego Triple Gold Club, do mistrzostwa olimpijskiego oraz świata dokładając triumf w Pucharze Stanleya.

2

Szkoleniowiec Lightning Jon Cooper po raz drugi z rzędu poprowadzi swój zespół w finałowej rywalizacji. Jeśli wygra, ma szansę powtórzyć osiągnięcie Scotty’ego Bowmana z połowy lat 90. minionego wieku. Legendarny szkoleniowiec prowadził wówczas Detroit Red Wings i po przegraniu serii przeciwko New Jersey Devils (1995), w kolejnych latach (1997-98) dwa razy z rzędu zdołał z ekipą Czerwonych Skrzydeł sięgnąć po najważniejsze trofeum w hokeju klubowym. Podobny scenariusz możliwy jest w przypadku Coopera, który ma już na koncie z Lightning dwa udziały w decydującej batalii – jeden zakończony porażką z Blackhawks (2015) i jeden uwieńczony sukcesem ze Stars (2020).

3

Dla skrzydłowego Pata Maroona szykuje się trzeci rok z rzędu, w którym zagra w wielkim finale. W 2019 roku był członkiem mistrzowskiej ekipy St. Louis Blues, rok później sięgał po Puchar Stanleya z drużyną z Florydy, w barwach której może niebawem uczynić to po raz kolejny.

4

Dla zespołu Lightning to będzie czwarty występ w finale Pucharu Stanleya. Na razie mogą się pochwalić dwoma triumfami (2004 i 2020) oraz porażką przeciwko Blackhawks w 2015 roku.

5

Pięć poprzednich sezonów nie było przesadnie udanych dla ekipy Canadiens. Trzykrotnie nie zdołali znaleźć się nawet w gronie zespołów rywalizujących w play-offach, w dwóch pozostałych sezonach kończyli swój udział w rozgrywkach na pierwszej rundzie PO.

6

Defensorzy Canadiens nie grzeszą nadmierną skutecznością w tegorocznych play-offach. Wystarczy zauważyć, że najwięcej asyst ma jak na razie na swoim koncie Joel Edmundson, ale były zawodnik St. Louis Blues, z którymi zdobywał mistrzostwo dwa lata temu, może się pochwalić raptem sześcioma podaniami otwierającymi kolegom drogę do bramki rywali.

7

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł