Wraz z zakończeniem hokejowych mistrzostw świata elity, ostatecznie zakończył się ten niełatwy dla prospektów tegorocznej klasy draftowej sezon. Do samej ceremonii wciąż ponad miesiąc, ale to już ten czas, gdy można wszystko podsumowywać. Po trudnym dla wszystkich obserwatorów przyszłych gwiazd światowego hokeja sezonie, zapraszam na jeden finałowy ranking topowych prospektów tego rocznika. Nasze zestawienie zawiera 32 nazwiska, bo przecież swojego historycznego, pierwszego wyboru dokonają nowi na ligowej mapie Seattle Kraken. Mówiąc jednak dokładniej, wyborów będzie 31, bo pamiętamy o karze nałożonej na Arizona Coyotes, którzy nie będą mieli prawa wyboru w prestiżowej pierwszej rundzie. A zatem, do dzieła!

Ostatnia prosta niewątpliwie należała do Owena Powera, który dość nieoczekiwanie wywalczył sobie duże minuty w kadrze Kanady na MŚ elity, przyczyniając się do zdobycia tego niespodziewanego po pierwszych meczach imprezy złota. Power popełnił trochę błędów w meczach z Łotwą i USA, w tym pierwszym, inauguracyjnym spotkaniu spędził zresztą na lodzie tylko niespełna osiem minut. Coach Gerard Gallant nie zamierzał jednak odsuwać go od składu, a kiedy ten zaczął się czuć na lodzie pewniej, lepsze wyniki zaczął osiągać cały zespół. 24:02 w ćwierćfinale z Rosją, 27:51 w półfinale z Amerykanami, tylko Troy Stecher notował więcej czasu na lodzie w tych spotkaniach po stronie zwycięzców. Power szybko udowodnił, że jest gotowy do gry przeciwko doświadczonym zawodowcom, co ewidentnie wyróżnia go na tle konkurentów z tegorocznej klasy. Oczywiście, już na pierwszy rzut oka rzucały się jego nieprzeciętne gabaryty, połączone ze znakomitą jazdą na łyżwach. Więcej miejsca na europejskich lodowiskach paradoksalnie zadziałało na jego korzyść, na pewno pokazał, że umie je wykorzystać. Nawet jeśli chłopak momentami gdzieś się zapędził, zgubił krycie, to nie panikował, ze spokojem wracał na lód przy okazji następnej zmiany. To też dużo mówi o jego dojrzałości. Owen Power nie bez przyczyny uchodził za mocnego faworyta do najwyższego numeru już przed turniejem na Łotwie, po nim w zasadzie trudno wskazać dla niego realną konkurencję. Nie wiem, czy ten chłopak będzie gwiazdą ligi, czy jego gra do przodu będzie aż na takim poziomie. Nie mam jednak wątpliwości, że to fantastyczny prospekt, który będzie mocnym ogniwem swojej drużyny na poziomie najlepszej ligi świata. Widzę go w roli obrońcy do pierwszej pary, który będzie grał duże minuty, bronił osłabienia, a także pojawiał się, być może w drugiej jednostce, przy okazji rozgrywania liczebnych przewag.

Znając jego charakter i ambicje, pewnie nie do końca zadowolony ze swojego występu w Rydze jest

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł

4 KOMENTARZE