Zmiany dnia: Play-offy opóźnione, terminarz zmieniony dla Canucks

Wczoraj informowaliśmy was w tekście Krzyśka Girgiela, że dokończenie sezonu przez Canucks może być bardzo karkołomne, wręcz niewarte “świeczki” i ryzyka z tym związanego. NHL już oficjalnie potwierdziła, że nastąpi próba reaktywacji sezonu w wykonaniu Vancouver, co więcej ambitnym planem jest by VAN rozegrali wszystkie 56 spotkań.

Wiąże się to z olbrzymią dawką meczów, jakie w najbliższych tygodniach czekają na tę drużynę. Trzeba sporo nadrobić, dlatego w opublikowanym zaktualizowanym terminarzu, można naliczyć 19 spotkań Orek rozłożonych na zaledwie 31 dni. Ostatnie starcie Canucks wyznaczono na 16 kwietnia przeciwko Oilers co oznacza także zmiany dla całej ligi.

Canucks mogą nie dokończyć sezonu. Największy wybuch wirusa w sporcie

Wcześniej bowiem zakładano, że w tym terminie będą już rozgrywane play-offy. Obecnie z tej decyzji wynika, że przesuwamy o kilka dni zakończenie rundy regularnej, a co za tym idzie także początek fazy pucharowej. Co więcej, nie wiadomo dokładnie kiedy ruszy decydująca faza sezonu. Zadajmy sobie jeszcze raz to pytanie głośno i bez lęku. Warto?

Canucks i tak prawdopodobnie o nic nie grają, a nawet jeśli to za rogiem przy tak przyjętych wariantach czai się tyle niebezpieczeństw, tyle potencjalnych marketingowych wpadek dla NHL że… no ale nieco tonując bojowy nastrój anty-ligowy należy też zrozumieć, że klub chce się pożegnać z rozgrywkami z godnością. Na bank nie chodzi tu o pieniądze, bo pamiętajmy że kluby w tym sezonie po prostu nie zarabiają pieniędzy, lecz wegetują.

Wymówka dnia: Zła liga kazała mu grać, gdy mu przykro

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

3 KOMENTARZE

  1. Canes raczej nie dokonają żadnej wymiany. Hamilton i jakiś draft pick za pakiet Laine+Savard, byłoby ok, ale teraz nie ma co nawet teoretycznie tego rozważać.
    Co do defensywy, to było widać dlaczego Gardiner jest poza top6 D. Do 3 pary do Beana pasuje lepiej Fleury. Ktoś musi robić te hity, bloki i odbiory.

     
    • Po pierwsze, primo: dla mnie zdrowy Hamilton to czołówka ligi na tej pozycji i jestem zdania, że wymiana tylko by Carolinie zaszkodziła. Po drugie, primo: Laine jest w tej chwili mocno pogubiony. Na ile jest to kwestia jego relacji z Tortsem i resztą towarzystwa w CBJ, a na ile rzeczywistych problemów z nastawieniem samego zainteresowanego- nie wiadomo. Oczywiście, strzelca z takim potencjałem chce mieć większość ekip i każda z nich liczy, że akurat u nich ,,odpali”. Pytanie, czy faktycznie?
      Po trzecie, primo, ultimo: Savard przeniósł się właśnie do Tampy, więc taki handel nie wchodzi w rachubę z przyczyn technicznych 😉

      Może Granlund?

       
  2. Dobry.
    Lepiej późno niż wcale – jestem.
    Montreal grali fatalnie, wręcz tragicznie.
    Z kolei Jets bardzo przewidywalnie, czytelnie, a to wystarczyło do wbicia pięciu goli.
    Żeby nie było – nie psioczę na wygraną, bardzo się z niej cieszę lecz dziś było za dużo prostych, oczywistych do rozszyfrowania środków.
    PP na 4:0 tylko udowadnia że Habs powinni otrzymać karę finansową.
    Dobra, w sumie zwycięzców się nie sądzi – nie będę szukał dziury w całym.
    PK znowu na czysto – racja, defensywa na medal.
    Playoffy bliziutko, tak trzymać.
    Pozdrawiam.