Ograniczenia wynikające z salary cap sprawiają, że wyjątkowo cennymi partnerami transferowymi stają się ci, którzy mogą przejąć znaczące kontrakty. Trzeba ich do tego jednak przekonać, a to najczęściej staje się dość drogą zabawą dla tego, który owe niechciane umowy stara się komuś opchnąć.

Tacy “kupujący” są jednak często niezbędni, by niektóre zespoły mogły myśleć o poważniejszych ruchach transferowych. Nie trzeba wcale daleko szukać potwierdzeń. Wydarzenia z ostatnich kilku dni są potwierdzeniem tego myślenia i takich scenariuszy. Za jakiś dalszy wybór w drafcie czy mało istotnego prospekta Blackhawks i Kings pozyskali całkiem solidnych graczy do głębi swoich składów, a Devils udowodnili, że możliwość pozostawienia części kontraktów oddawanych graczy w swoim budżecie jest bardzo solidną kartą przetargową w negocjacjach. Może to pozwolić nie tylko sfinalizować transakcję, ale i bardzo często pozwala podbić jej wartość. Tak też było w przypadku przeprowadzki Kyle’a Palmieriego i Travisa Zajaca na Long Island.

Blackhawks

Od kilkunastu dni we wszelkich transferowych plotkach i przymiarkach wspomina się, że ogromna luka w budżecie płacowym Blackhawks staje się ich największą bronią przed zamknięciem okienka transferowego. Ponad 20 mln dolarów w skali roku, które stanowią kontrakty graczy przebywających na liście zawodników z długoterminowymi kontuzjami (LTIR), to szansa dla klubu z Chicago, by znacząco podreperować swoją bazę prospektów i liczbę wyborów w nadchodzących draftach. Owszem, kosztem takich transakcji dla Jastrzębi stanie się konieczność przyjęcia niechcianych umów w innych klubach. Menedżer Stan Bowman może sobie jednak na to pozwolić. Dostanie się w tym roku do play-offów to chyba jednak zbyt wysoko zawieszona poprzeczka dla Hawks, więc okazja jest doskonała, by przygotować grunt pod tak potrzebną tej drużynie przebudowę.

W trzech najbliższych draftach ekipa z Chicago ma w zasadzie komplet wyborów (z wyjątkiem trzeciej rundy w tym roku), ale Bowmana stać zdecydowanie na to, by tych okazji do wybierania w wyższych rundach było znacznie więcej. Miejsca pod czapką płac nie brakuje, kłopotem może być jednak fakt, że liczba zawartych kontraktów przez Blackhawks jest niemal maksymalna (tylko jedno wolne miejsce), a i bycie ewentualną “przechowalnią” kontraktowych pieniędzy powoli przestaje wchodzić w grę. Dwie umowy (Saada i Maatty) są już na liście “retained salary” po stronie Jastrzębi, jeszcze tylko ewentualnie jeden podobny manewr wchodziłby w grę.

Devils

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj