Gdy już ucichła wrzawa związana z pierwszym lipca i podpisywaniem wolnych agentów, w środku tak zwanego sezonu ogórkowego, powrócił temat RFA. Co prawda na razie pojawił się tylko jeden offer-sheet, ale miał on na celu chyba bardziej przestraszenie GMów pozostałych drużyn niż podpisanie zawodnika, pisaliśmy zresztą o nim tutaj:

Strach na wróble – offer-sheet za Sebastiana Aho

Nie zmienia to jednak faktu, że większość młodych i utalentowanych zawodników, przy których nazwiskach figurują literki “RFA”, nadal nie ma podpisanego kontraktu ze swoją obecną drużyną. Najbardziej chyba elektryzującym rynek nazwiskiem tego roku jest Mitchell Marner i trudno się temu dziwić. Jest to czysty talent, perełka, zawodnik który od najmłodszych lat przejawiał tę iskierkę geniuszu, której w hokeistach poszukują siedzący na trybunach skauci.

Spójrzmy na jego osiągnięcia – przez trzy lata w OHL punktował na poziomie 1.65 punktu na mecz w sezonie zasadniczym oraz 2.03 punktu na mecz w playoffach (5 miejsce w historii ligi). Do NHL wszedł z przytupem – w pierwszym swoim roku uzbierał 61 punktów w 77 spotkaniach i ulokował się na piątym miejscu w głosowaniu na najlepszego debiutanta (za takimi gwiazdami jak Matthews, Laine, Werenski oraz bramkarz Matt Murray, który poprowadził przecież Pingwiny do mistrzostwa). Rok później to wynik 69 punktów, w ostatnich rozgrywkach natomiast popisał się aż 94 punktami w 82 meczach.

Jako zawodnika charakteryzuje go szybkość, kreatywność i przegląd pola i naprawdę świetne ręce. Jest to ten typ napastnika, który na lodzie zawsze stanowi duże zagrożenie dla drużyny przeciwnej i wymaga szczególnej “opieki” od defensywy. Odpuszczenie Marnera choć na chwilę może się zakończyć szybkim golem czy to z kontry, czy też po genialnym rozegraniu przez niego krążka.

Nie jest to taki typowy snajper, choć może popisać się naprawdę dobrym nadgarstkiem. Potrafi poholować krążek, przydaje się w każdej z tercji lodowisku, również w defensywnej, gdzie jest skuteczny w odbiorze krążka i jego wyprowadzeniu z własnej tercji. Wystawiany w penalty kill spisywał się całkiem dobrze, aczkolwiek moim zdaniem było to niepotrzebne marnowanie sił tego chłopaka z magicznymi rękami zwłaszcza, że nie jest duży gabarytowo (181 cm, 80 kg).

W kontekście Marnera pojawiły się ostatnio doniesienia, że prowadzone są rozmowy z New York Islanders i z Columbus Blue Jackets celem ustalenia szczegółów kontraktu typu offer-sheet. Kurtki chciały ponoć zaoferować kanadyjskiemu skrzydłowemu najdłuższy możliwy kontrakt, a więc na 7 lat. Marner liczy jednak na umowę na krótszy okres czasu, a więc również o wyższej kwocie, dlatego oferta organizacji z Ohio nie została jeszcze przedstawiona oficjalnie.

Tytułowa teza brzmi tak, że podpisywanie Marnera przez offer-sheet byłoby błędem Jarmo Kekalainena i zdusiłoby rozwój drużyny z Columbus. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda fajnie – podpisanie jednego z najlepszych skrzydłowych w lidze, co do którego możemy mieć gwarancję regularnego punktowania, byłoby świetnym załataniem dziury po Artiemiju Panarinie, który odszedł tego lata. Marner jest młodszy, w poprzednim sezonie zdobył więcej punktów, nigdy nie był poważnie kontuzjowany, wydaje się być idealnym zawodnikiem do rozruszania ofensywy Kurtek.

Najdłuższy i najdroższy most świata – negocjacje kontraktowe Mitcha Marnera

Gdzie zatem widzę problem? Pewnie was zaskoczę, ale

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj