Formalność dnia: Hughes #1, Kakko #2

Od półrocza wokół draftu 2019 obowiązywało jedno hasło: zabawa zacznie się od trzeciego wyboru należącego do Chicago. Pierwsze dwa numery były zarezerwowane dla Jacka Hughesa i Kaapo Kakko, kolejność nieprzypadkowa. Nie dajcie się zwieść MŚ Elity – „jedynka” dla Hughesa była formalnością, Devils już dawno temu podjęli decyzję. Owszem, pojawiły się głosy nawołujące Diabły do wybrania Fina, ale to raczej nie było przez Raya Shero i spółkę rozważane.

Tak jak Devils byli przekonani co do Hughesa, tak Rangers byli pewni selekcji Kaapo Kakko. Fiński napastnik został wywołany jako drugi. Oczywiście jako sympatyk Strażników jestem bardzo podjarany, natomiast przebieg początku draftu był jasny od tak dawna, że… trudno coś odkrywczego na ten temat napisać.

Ciekawie faktycznie zrobiło się później. Pod „trójką” Chicago Blackhawks niespodziewanie zignorowali obrońcę Bowena Byrama, napastników Dylana Cozensa czy Aleksa Turcotte’a. Postawili na polaryzującego swoim talentem Kirby’ego Dacha. Fachowcy podzielili się na dwa obozy: jedni twierdzili, że Dach to młody Ryan Getzlaf (połączenie gabarytów i umiejętności), natomiast wg pesymistów sufit (a może dach? heheh) Kirby’ego wisi stosunkowo nisko. Z wyboru Chicago skrzętnie skorzystali Colorado Avalanche selekcjonujący z #4. Prognozowany jako obrońca nr 1 Byram tafił właśnie do nich, a przecież już mają Makara, Girarda czy Timminsa…

Pierwszym prawdziwie zaskakującym wyborem okazał się Moritz Seider. Niemiecki obrońca z Mannheim typowany w drugiej/trzeciej dziesiątce draftu poszedł już pod #6. Sprawcą niespodzianki był Steve Yzerman, nowy GM Detroit Red Wings. Zapytany przez Elliotte’a Friedmana o motywację swojego wyboru Yzerman stwierdził: „cóż, dla nas to żaden szok. Tak myślimy o tym chłopaku, chcieliśmy go, mimo że w mockach może nie był tak wysoko jak u nas”. Czas osądzi wybór Skrzydeł, moja wątpliwość jest następująca: skoro tak chcieli, to czemu nie trejdowali swojego picku w dół? Seider z pewnością byłby dostępny pod np. nr 12… W związku z wyborami innych Buffalo Sabres pod #7 z pocałowaniem rączki wzięli Dylana Cozensa, tak jako Anaheim Ducks pod #9 sięgnęli po Trevora Zegrasa. Pewną niespodzianką (chociaż środowisko Oilers tego oczekiwało) była selekcja Philipa Broberga z „ósemką”. Chłopak jeszcze rok temu był baaardzo daleko w rankingach. Osobiście jestem fanem tego co zrobili Avalanche, którzy do Byrama dorzucili jeszcze centra Aleksa Newhooka oraz Montreal Canadiens sięgający po Cole’a Caufielda. Absolutnie szalony strzelec o niewielkich gabarytach, coś jak Alex DeBrincat…

Więcej niespodzianek? Bruins sięgający po gościa totalnie do czapy, Johna Beechera. Brak selekcji Arthura Kaliyeva. Ale wiecie co? Już teraz zapraszam Was na niedzielną audycję, w której szerzej omówimy wydarzenia draftu, z pewnością tekst podsumowujący przyszykuje również Michał Radzicki. Będzie ciekawie.

Statystyka dnia:

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

8 KOMENTARZE

  1. Autor napisał:””….zastrzelę pandę z gdańskiego zoo.”
    I już chciałem się czepiać, głośno pomstować, że pandy w gdańskim zoo nie ma……ale co nagle to po diable. Jednak jest. Wprawdzie to panda mała, nie tak miło wyglądająca jak ta duża ale jest. Ręce precz od autora.

     
    • Carolina wykupi Marleau i będzie on wolnym agentem. Toronto zyskało wolne środki, Carolina Pick w 1 i 7 rundzie Draftu 2020, a sam Marleau jako wolny agent dogada się pewnie z San Jose. Zagra tam rok za jakieś „grosze”, i zakończy karierę tam gdzie zawsze chciał zakończyć. Idealny deal, wszyscy szczęśliwi, każdy dostanie to na czym mu zależy.

      Cala akcja tylko pokazuje jak bardzo Toronto zależny na zwolnieniu środków w Solary Cap. A Carolina w ten sposób kopiła sobie za gotówkę pick w 1 rundzie nastepnego draftu. Bo akurat oni w Solary Cap maj luz, wiec mogą sobie pozwolić na takie manewry.