Zaledwie tydzień po tym jak Calgary Inferno zdobyły swój drugi Puchar Clarksona, działająca od dwunastu lat Kanadyjska Kobieca Liga Hokeja (CWHL) ogłosiła, że kończy swoje istnienie z powodów ekonomicznych.

W oświadczeniu podkreślono, że poziom sportowy tej rywalizacji jest wyjątkowy, jednakże względy finansowe nie pozwalają na dalszą „zabawę”.  Wiadomość zszokowała świat kobiecego hokeja. W lidze CWHL oprócz plejady zawodniczek kanadyjskich występowały również inne znane hokeistki, jak chociażby zwyciężczyni rankingu najwyzszej procentowej skuteczności obron i najniższej średniej wpuszczonych goli w zakończonych właśnie mistrzostwach świata w fińskim Espoo. Złota medalistka tej imprezy, reprezentująca USA Alex Rigsby to podstawowa bramkarka ekipy z Calgary.

Liga skupiała zaledwie sześć drużyn, w tym cztery kanadyjskie, jedną ze Stanów Zjednoczonych i jedną  z Chin. To właśnie w zespole Shenzen KRS Vanke Rays występowała uznana najlepszą bramkarką czempionatu globu Noora Raty z Finlandii.

Głos w sprawie zabrała członkini Galerii Sław IIHF i prezydent Stowarzyszenia Hokeja Kobiecego w Ontario Fran Rider, która powiedziała, że CWHL była idealną opcją dla wielu czołowych zawodniczek świata. Promowała hokej kobiecy jako sport bardzo widowiskowy, zapewniając rywalizację na najwyższym poziomie. Była dla wielu innych rozgrywek wzorcem do naśladowania. Zdaniem pani Rider ta sytuacja pokazuje z jakim problemem boryka się hokej w wydaniu kobiecym, który natychmiastowo potrzebuje finansowego wsparcia, aby więcej nie dochodziło do takich przykrych wydarzeń.

Rider podziękowała wszystkim ludziom i instytucjom, które wspierały kobiecy hokej przez ostatnie 20 lat, ale zauważyła, że teraz jest czas dla sponsorów i kibiców, aby pokazać jak naprawdę zależy im na tej odmianie dyscypliny sportu.

Z rozczarowaniem na decyzję o zamknięciu CWHL zareagowała również komisarz żeńskiej odmiany NHL Dani Rylan. Zarządzana przez nią liga w październiku rozpocznie czwarty sezon działalności. Najważniejsza osoba w NWHL stwierdziła, że Kanadyjska Liga Hokeja Kobiet to pierwsze rozgrywki żeńskie w Ameryce Północnej, które odbiły się tak szerokim echem. Podkreśliła szacunek jakim darzy wszystkie zawodniczki i ludzi, którzy współtworzyli to dzieło.

Druga najskuteczniejsza zawodniczka mistrzostw świata w fińskim Espoo oraz wiceliderka klasyfikacji najlepszych strzelczyń tej imprezy Natalie Spooner wyraziła swoje ubolewanie nad tym, że liga, w której występowała przestaje istnieć. Jej zdaniem ważne jest aby przyszłe pokolenia mogły oglądać na żywo popisy swoich idoli.

Dwukrotna złota medalistka olimpijska Marie-Philip Poulin zapowiada, że ona sama, jak również jej koleżanki z lodowiska szukać będą rozwiązania dla powstałej sytuacji. Zapowiada, że to na pewno nie jest ich ostatni sezon w karierze, ale pomimo tego podkreśla, że to co stało się w CWHL jest po prostu smutne.

Upadek Kanadyjskiej Ligi Hokejowej to szansa na wzmocnienie swojej pozycji przez NWHL. Sytuacja żeńskiej odmiany hokeja nie jest tak stabilna jak męskiej, stąd też funkcjonowanie dwóch konkurencyjnych względem siebie rozgrywek nie było rozwiązaniem komfortowym.  Teraz w sposób naturalny problemy te przestały istnieć.

55-letnia Melody Davidson, która poprowadziła Kanadyjki jako trenerka do czterech tytułów najlepszych na świecie i pięć razy zapewniła „Klonowym Liściom” srebrne medale olimpijskie retorycznie zapytuje, czy zamknięcie się jednych drzwi, oznacza otwarcie innych? Hayley Wickenheiser, która w maju stanie się członkinią Galerii Sław IIHF zastanawia się, czy aby jeden krok zrobiony wstecz, nie będzie motorem do tego, że hokej kobiecy postawi dwa kroki w przód?

Narodziny CWHL przypadły na 1990 rok, kiedy to IIHF powołała do życia oficjalne mistrzostwa świata kobiet. Pierwszy czempionat, który odbył się w Ottawie okazał się dużym sukcesem. W związku z tym stał się wydarzeniem cyklicznym, stanowiąc kamień milowy w tym, że hokej w wersji żeńskiej wprowadził się od 1998 roku do rodziny dyscyplin olimpijskich.

Sukces mistrzostw świata, a także pojawienie się hokeja w programie zimowych igrzysk spowodowało, że w 1999 powołano do życia w Kanadzie kobiecą wersję ligi NHL. W rozgrywkach brały udział przede wszystkim drużyny z Ontario i Quebecu. Ekipy z zachodniej Kanady postanowiły pójść jednak swoją drogą i powołały do życia własne rozgrywki. NWHL w pierwotnej wersji nie przetrwała. Zakończyła swój żywot w 2007 roku.

NWHL potwierdza oficjalnie, że będzie się starała pomóc kanadyjskim klubom i dwa z nich mogą liczyć na występy w ich rozgrywkach. Najprawdopodobniej dotyczyć to będzie Montreal Canadiens i Toronto Furies. Mistrzowska ekipa z Calgary raczej nie dołączy do NWHL z uwagi na zbyt wysokie koszty dojazdów, chyba że znajdzie się sponsor, który opłaci udział zespołu Inferno.

Komisarz NHL Gary Bettman już kilkukrotnie powtarzał, że nie uchyla się od pomocy hokejowi kobiecemu, ale nie zamierza wchodzić pomiędzy dwie konkurujące ze sobą ligi. Po ogłoszeniu upadku CWHL pojawiły się zatem głosy, że to akcja zaplanowana, mająca na celu pozostawienie na rynku tylko jednego silnego gracza.

Komisarz Rylan poinformowała, że NWHL miała bardzo dobre spotkanie w styczniu z władzami CWHL, na którym omawiano współpracę obu organizacji. Kolejna tura rozmów miała odbyć się w tym miesiącu. Celem było dążenie do zorganizowania jednej, silnej ligi. Pani Rylan stwierdziła, że przykro jej, iż do dalszych spotkań nie dojdzie. Prezes zarządu CWHL Laurel Walzak zapewnia, że decyzja o zamknięciu ligi w żaden sposób nie była konsultowana z NHL, ani też podyktowana jakimś ukrytym interesem. U podstaw tego trudnego ruchu leżała jedynie dbałość o zachowanie ładu korporacyjnego oraz ochrona interesów podmiotów i osób związanych z rozgrywkami.

Co ciekawe CWHL to rozgrywki o charakterze non profit założone przez kluby w tej formie w 2007 roku. Działalność tej ligi wspierały Toronto Maple Leafs, Calgary Flames, czy też Montreal Canadiens, ale przede wszystkim Chińczycy mający tam swój zespół. Azjaci robią, co tylko w ich mocy, aby propagować hokej przez zimowymi igrzyskami w Pekinie zaplanowanymi na 2022 rok.

Wypłaty w formie stypendiów pojawiły się w CWHL po raz pierwszy w sezonie 2017/18. Stało się to możliwe dzięki wsparciu dalekowschodniemu. Zdaniem komisarz ligi Jayny Hefford w tym momencie zachwiana została cała filozofia non profit i pojawiły się roszczenia różnych podmiotów  i osób oczekujących zarobku.

CWHL nie przetrwała próby czasu. Okazało się, że niemożliwe jest organizowanie profesjonalnych rozgrywek na amatorskich zasadach. Dzisiejszy świat działa w oparciu o jedno kluczowe pytanie „czy to się spina z ekonomicznego punktu widzenia?” Brak pozytywnej odpowiedzi na to pytanie  zakończył żywot jednej z najlepszych żeńskich lig świata.