Przy okazji dwóch najbliższych draftów Doug Wilson wraz ze swoimi współpracownikami mogą nie narzekać na nadmiar pracy. O ile w kilku poprzednich latach menedżer San Jose Sharks decydował się wymieniać swoje wybory, to raczej jednak wydawał się być mocno przywiązany do tych najwyższych. Taktykę zmienił przy okazji ubiegłorocznej wymiany z Buffalo Sabres, w ramach której pozyskał Evandera Kane’a. Swoje zasoby pozwolił sobie również mocno uszczuplić przy okazji transferu Erika Karlssona z Ottawa Senators.

Tym samym, w drafcie 2019 oraz drafcie 2020 Rekiny mogą się ograniczyć do tylko łącznie trzech wyborów w czterech pierwszych rundach. Nie jest żadną tajemnicą, że Wilson mocno postawił na spełnienie mistrzowskich ambicji klubu z Kalifornii, ale musi powoli swoje myśli kierować także ku przyszłości. Sporo pracy przed nim już w kontekście połowy tego roku, gdy kontrakty skończą m.in. Joe Pavelski, Joonas Donskoi, Timo Meier, Kevin Labanc czy Joe Thornton, nie wspominając o Eriku Karlssonie. Menedżer Sharks będzie musiał zdecydować , jaki kierunek powinna obrać budowa drużyny z San Jose. Niektóre wieloletnie umowy zaczną mocniej ciążyć na budżecie płacowym i przyjdzie kalifornijczykom zdecydowanie mocniej postawić na młodzież, szukając tańszych alternatyw.

Taki scenariusz może sprawić, że w składzie Rekinów ponownie zagości duński duet napastników. Ponownie, bowiem w San Jose w latach 2016-2018 występowali wspólnie Jannik Hansen oraz Mikkel Boedker. Jednym z graczy, którzy mogą zająć niebawem ich miejsce, jest Joachim Blichfeld. Pochodzący z Frederikshavn skrzydłowy gra właśnie swój  ostatni sezon w Western Hockey League, potwierdzając krążące o nim od kilkunastu miesięcy opinie świetnego strzelca. Pracujący z nim na co dzień w Portland Winterhawks trener Mike Johnston w jednym z wywiadów powiedział o Duńczyku, że to gracz obdarzony ogromnym zmysłem hokejowym, mogący z powodzeniem niebawem stać się znakomitym strzelcem także w gronie seniorów. Podkreślał, podobnie jak wielu obserwatorów zajmujących się analizą gry oraz postępów czynionych przez hokejową młodzież, że imponuje umiejętnością groźnego uderzania z niemal każdej pozycji.

Swoją drogę w kierunku NHL Blichfeld rozpoczął w klubie z rodzinnego miasta, ale kluczowa stała się decyzja o przeprowadzce do szwedzkiego Malmoe, gdzie w barwach juniorskiego zespołu miejscowych Redhawks z miesiąca na miesiąc rozwijał swój talent. Szybko przeniesiono go z grona 18-latków do drużyny skupiającej graczy o dwa lata starszych. W rywalizacji z czołowymi nastolatkami w Szwecji radził sobie bardzo dobrze, skautom zza Oceanu mógł też zaimponować w trakcie zmagań międzynarodowych, będąc jedną z wyróżniających się postaci w trakcie juniorskich MŚ w 2016 roku.

Próżno było jednak szukać jego nazwiska wśród czołowych prospektów europejskich. Ba, okazało się, że

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj