Podczas naszej audycji na żywo z ostatnich chwil Trade Deadline największą „nagrodą” do zgarnięcia w menu był Mark Stone, z uwagi na to że Matt Duchene zmienił barwy klubowe kilkadziesiąt godzin wcześniej. Stone wobec nie ukrywajmy tego słabego rynku 2019 uchodził wśród skrzydłowych za niemały rarytas, a jednym z tego efektów była zwiększająca się z godziny na godzinę wraz z kurczącym się rynkiem cena. Kiedy więc będąc na żywo na antenie, usłyszałem że to „moi” Golden Knights pozyskali Stonera z Senators, byłem pełny obaw tego z czym trzeba było się pożegnać kosztem takiego poważnego ruchu.

Intuicja mnie nie myliła, nie było wcale tanio. Erik Brannstrom to najwyżej wybrany prospect, jaki zmienił klub na tym trade deadline. To właśnie chłopak wybrany z 15 numerem w drafcie 2017 był centrum tego interesu. Senatorowie nie dostali za to pierwszej rundy w drafcie, lecz tylko drugą i to z rocznym odroczeniem czyli w 2020. Oscar Lindberg był tutaj „dodatkiem”, który w Vegas grał rolę zadaniowca (jeśli grał).

Żal w moim sercu pojawił się natychmiastowo. Brannstrom to czołowy młody defensor w AHL, jedynie 19 lat i już wiodąca rola w zespole na zapleczu NHL. Dynamiczny nowoczesny obrońca, który na obozie przed tym sezonem regularnym już z pewnymi sukcesami walczył o miejsce w hierarchii defensywy Golden Knights. Słyszeliście więcej o młodych obrońcach jak Rasmus Sandin, Urho Vaakanainen czy Henri Jokiharju, ale na poziomie AHL Brannstrom był od nich w tym sezonie lepszy. To niech będzie mała „wizytówka” hokeisty, za którego największą zdolność uchodzi rozporządzanie krążkiem w ataku, a więc podania, podania jeszcze raz podania (także w power play).

Ponieważ zebrany wachlarz prospektów przez Vegas przy okazji expansion draftu nie powalał, trochę zabolało oddanie Szweda. Z drugiej strony nie można zapomnieć w tej chwili także o genezie pozyskania picku i tego jak doszło do

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj

5 KOMENTARZE

  1. Wszelki duch Michale.
    Twoja analiza dotyczy przejścia Stone`a do miasta grzechu i otoczki (co w zamian itd).
    Jednak spoglądam na Salary Vegas i …….. jest ciepło. Wzrost płac dla 5ciu graczy ( w tym Stone) a do podpisania Karlsson jeszcze, który nie zadziwia w obecnym sezonie, jednak musi swoje dostać.
    Kolejny team na TKM rajtnał.
    Jak to widzisz?

     
    • Jeśli sytuacja nie jest ekstremalna, to analizy salary cap zostawiam sobie na czas bezpośrednio przed/po free agency. Coś tam się jeszcze może zmienić w trakcie draftu itp. Na tę chwilę wiadomo kontrakt Stone’a mocno uszczupla budżet Golden Knights. Dwa miliony więcej powinien dostać w stosunku do tego co ma Dziki Bill i te dwa „dopięcia” sprawią że VGK będzie na minus trzech milionach, a do zapięcia kadry braknie jeszcze sześciu graczy. Nawet w tej sytuacji nie sposób mi nie spojrzeć z żalem na Erika Brannstroma, bo on w tej obronie mógł grać od przyszłego sezonu w miejsce spuszczonego w dół Holdena, Merilla…

       
  2. Jaka jest ogólna ocena po tych 7 meczach Stone’a? 2 gole i 3 asysty? Jakoś mocno wiatru nie robi, choć dość przyjemnie się patrzy, że nie odbija sie od obronców i potrafi się przepchnąć pod bramką i wg mnie oczami laika z tego zauwazyłem, za duzo nie potrzebuje miejsca, żeby oddać strzał na bramkę. A jakie opinie chodzą w Vegas? In plus?

     
    • No i znakomita to obserwacja z Twojej strony, napastnik który w grze 5 na 5 czuje się doskonale, także w tłoku, potrafi sam kreować sobie i innym sytuacje. To nie jest najszybszy jeździec więc wiatru robić nie będzie. Ocen po siedmiu meczach chyba nie sposób dać, poczekajmy minimum do końca rundy, a najlepiej play-off z pierwszymi notami. To nie „rental”, a inwestycja na lata więc tym bardziej trzeba wstrzemięźliwie patrzeć i długodystansowo.

       
      • To ja jeszcze pozwolę sobie dodać, że Vegas ze Stone’m na lodzie strzelili 8 goli tracąc 4, z czego aż 3 w ostatnim nieudanym meczu z Calgary. Marky nie jest najbardziej efektownym hokeistą, ale właściwie nie brakuje mu niczego, wszystko robi co najmniej dobrze. No i najważniejsza sprawa: Knights mają teraz dwie znakomite formacje ofensywne, przy lekkiej (spodziewanej) obniżce skuteczności tercetu Marchessault-Karlsson-Smith można się zastanawiać, czy atak Pacioretty-Stastny-Stone nie jest tym lepszym. Dzięki temu do samoistnie zmontował się niezły trzeci atak z Eeakinem oraz Tuchem, jeszcze tylko wróci Haula i Vegas będą prawie tak samo głębocy jak Sharks czy Lightning.