Mocno obsadzona multimediami dokładna „pigułka” informacyjna z wydarzeniami ze świata NHL!

Mecz dnia: Flames – Sharks

Przedsylwestrowy entuzjazm ewidentnie udzielił się dwóm rywalom z Dywizji Pacific. Jeżeli miał to być pokaz siły tejże, to cała NHL trzęsie się w obawie przed Płomieniami i Rekinami. W Saddledome padło aż 13 bramek. Liderzy Calgary punktowali aż miło, San Jose co i rusz się odgryzali. Fajerwerki w prowincji Alberta zostały odpalone o kilka godzin przed północą, a akurat przeciwko takim pokazom nie mamy nic przeciwko.

Garść kluczowych informacji: klasą dla siebie w aspekcie rozgrywania krążka był tej nocy Sean Monahan. Bez gola, ale za to z pięcioma asystami! 2G + 2A to natomiast niewiele skromniejsze osiągi Johnny’ego Gaudreau oraz Matthew Tkachuka. W grze Flames „żarło” aż miło, gola strzelił nawet całkowicie pogubiony w klubie James Neal. Pierwsze trafienie „Real Deala” od 4 listopada!

Aaron Dell narzekał po meczu, że miał mnóstwo pecha. Zwracał uwagę, że krążek przy co najmniej kilku golach dziwnie się odbijał. Cóż, golkiper Sharks nie znajdzie we mnie zrozumienia. Panie Aaronie, w hokeju nie jesteśmy od wczoraj, przypadkowość w tym sporcie stanowi integralny i dominujący czynnik. Podczas gdy Wy oglądacie sobie na skrócie ofensywne popisy obu ekip, ja postaram się bez emocji przyjrzeć zagraniu Sama Bennetta na Radku Simku. Zdarzenie to wywołało masę emocji:

Pamiętacie, jak mniej więcej miesiąc temu Matt Dumba skasował Mikaela Backlunda? Okoliczności były niemalże identyczne. Ostatnia minuta rozstrzygniętego meczu, atak spóźniony o ułamek sekundy. Wtedy obóz fanów Calgary pomstował na obrońcę Minnesoty, odsądzano go od czci i wiary, brakowało tylko listów z pogróżkami. Sami Flames też zareagowali bardzo nerwowo, posłany na lód Ryan Lomberg od razu rzucił się Dumbie do gardła.

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj

3 KOMENTARZE

  1. Wszystkiego naj w Nowym Roku 🙂 Hmm… zaczynam się martwić, Bolts strzelili mniej niż pięć bramek, chyba mają kryzys 😉 Za to w defensywie to chyba od początku sezonu nie było tak, żeby stracili tylko jedną. Ogólnie to mają chłopaki fantazję i grają „radosny” hokej 😉 Zapamiętałem sobie jak któryś z szacownych kolegów wspomniał tu wcześniej, iż z taką ilością traconych goli nie da się wygrać ligi i niestety chyba z tym się zgadzam. Ale jak nie teraz to kiedy, Stamkos już młodszy (i zdrowszy) nie będzie 🙂