Kanadyjski piosenkarz Stompin’ Tom Connors’ twórca hokejowego hitu ‘The Hockey Song’ został w październiku wprowadzony do Galerii Sław Kanadyjskich Piosenkarzy. Tak, takie wyróżnienie istnieje w Kanadzie i nie, nie ma w tym gronie zbyt wielu artystów, którzy zasłynęli z pisania i śpiewania o hokeju. Jak to możliwe, że w kraju, którego kultura i historia tak mocno powiązana jest z hokejem, brakuje dobrych hokejowych “kawałków”?

Oprócz zdziwienia że istnieje coś takiego jak Canadian Songwriters Hall of Fame, zdziwiło mnie też nie mniej, że skoro istnieje to czemu “Hokejowa piosenka” i jej autor trafiają do niej tak późno. Hit to wszak nie nowy, a zna go każdy szanujący się fan hokeja. To chyba najbardziej rozpoznawalny utwór jeśli chodzi o naszą ukochaną dyscyplinę. Jest tak też nie tylko z powodu, że to tak dobra piosenka (chociaż jest). Pamiętamy i znamy ją tak dobrze bo… nie mamy dużego wyboru.

Co więc mamy oprócz “The Hockey Song”? Co mają w Kanadzie? Trzeba się trochę zastanowić i chwilę poszperać by znaleźć coś niekiepskiego. Dochodzimy więc do innych nieco mniej popularnych klasyków jak “Big League” zrobione przez Toma Cochrane. Nic wam to nie mówi? No właśnie… zawsze możemy podpiąć jeszcze tu tą nutkę, która jest motywem przewodnim z ‘Hockey Night in Canada’. A dalej długo długo nic.

Nie chodzi też o to że muzyki o hokeju nie ma wcale. Jest, ale delikatnie rzecz biorąc, nie jest najwyższych lotów. Co innego w innych dyscyplinach. Bejsbol ma swoje “Centerfield” i “Glory Days”. Hokej od swoich wielu reprezentantów na scenie muzycznej nie doczekał się zbyt wielu hitów (niezłe jest “We have Hockey Monkey” zrobione przez Zambonis). To co najmniej dziwne, że nikt z kanadyjskich supergwiazd muzyki jak Celine Dion, Bryan Adams, Drake, Justin Bieber, Blue Rodeo, Michael Buble, Shania Twain, Great Big Sea, nikt nie sięgnął po tak łatwy sposób żeby zarobić dużą kasę i podeprzeć popularność hitem o hokeju.

Poprzeczka wcale nie jest więc ustalona jakoś szczególnie wysoko. Czuje jednak, że nie prędko doczekamy się w hokeju kolejnego “hitu”. Czego na wzór piłkarskich przebojów, które niemal zawsze towarzyszą mundialowi, czy jakiejś większej imprezie. Zanim do tego dojdzie, warto wygrzebać z otchłani Youtube’a kilka zapomnianych hokejowych kawałków. Oto lista mniej więcej sześciu takich propozycji:

Puck Yeah!: Najnowsza i moja ulubiona produkcja z tej listy. Klasyczna gitara lekkie elektroniczne podbicie i ogólnie miła popowa nuta. Uzupełnieniem jest

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj

9 KOMENTARZE