Kanadyjski bramkarz, 35-letni Mike Smith, niezależnie od sezonu w jakim występuje, jest typem zawodnika, którego przyjemnie się ogląda. Agresywnie grający, często nadpobudliwy rosły golkiper znany jest z niezwykłego talentu do gry krążkiem, godnego choćby Marty’ego Brodeura. Lwia grzywa, duży temperament to cechy, za która znają i które lubią w nim kibice. Krnąbrność, nieprzyjemny charakter i „bucowatość” to z kolei cechy za które nieco mniej cenią go koledzy z szatni… każdej szatni. Kiedy już wydawało się, że jedynym problemem Smitha jest odzyskać formę, ten postanawia ponownie przedstawić wszystkim swoją wersję wydarzeń – czy tego chcą czy nie, i w sposób godny gimnazjalisty.

I niby wszystko jest tak jak powinno być…

Calgary Flames rozgrywają dobry sezon, a ich szanse na playoff są całkiem spore, jeśli utrzymają obecną formę. W poprzedniej kampanii jedną z ich najjaśniejszych gwizd był właśnie Smith, który kolejny raz pojawił się na Meczu Gwiazd (choć tym razem bramki nie zdobył). W obecnej kampanii Smith zaczął słabo, by przez chwilę grać bardzo solidnie, i znowu wrócić do „formy”.  Z organizacji pozbyto  się awaryjnie grającego i zupełnie zawodzącego Eddie Lacka (którego teraz pozbyła się kolejna organizacja), i na placu boju pozostał jeszcze David Rittich – bramkarz bez większego potencjału na papierze. Okazuje się jednak, że zawodnik doskonale radzi sobie w obecnym sezonie – póki co zdecydowanie lepiej niż zarabiający bardzo ciężkie miliony Mike Smith. Jak się okazuje, to nie tylko Rittich gra dobrze – w zasadzie jego, można powiedzieć, oponent nieco mu pomaga – tylko w tym tygodniu zrobił to już dwukrotnie.

Ale to nie ja, to wy

Kanadyjski weteran bramki NHL dał się poznać już kolegom z szatni jako trudny charakter. W tym tygodniu dwukrotnie przekonał się o tym James Neal, który również nie rozgrywa obecnie potyczek swojego życia.  Jednak jak wynika z doniesień, James Neal, który

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj