Przy okazji tego weekendu hokejową Galerię Sław czeka kolejne święto. Lista osób uznawanych za szczególnie zasłużonych dla tego sportu ponownie się poszerzy, zyskując sześć nowych postaci. Będzie jak zwykle niezwykle podniośle, być może poleją się łzy, nie zabraknie uścisków i gratulacji, a to wszystko w trakcie poniedziałkowej gali obejrzą na żywo ci, którzy zechcą wydać ok. 500 CAD. Jeśli zdecydują się uszczuplić domowy budżet o kolejne kilkadziesiąt dolarów, mogą w sobotnie popołudnie zerknąć na starcie ligowych gwiazd sprzed lat, którzy będą rywalizować podzieleni na dwa zespoły: Team Belfour i Team Fuhr. Reszcie pozostaną godziny transmisji telewizyjnych z tego wydarzenia, którego preludium mieliśmy już w czerwcu.

Gdy liga kończyła właśnie żyć emocjami po tegorocznym drafcie, poznaliśmy nazwiska sześciu nowych członków Hockey Hall of Fame. Legendarny bramkarz, mały wojownik, rosyjska supergwiazda sprzed lat, multimedalistka olimpijska, człowiek łamiący kulturowe bariery i wreszcie pierwszy w historii NHL jej komisarz – tak prezentuje się owo grono. Im Galeria Sław zapewni sportową nieśmiertelność, my zaś możemy się spokojnie zastanowić, czy zasłużenie.

Bez wątpienia najbardziej kontrowersyjną z postaci, która w poniedziałek odbierze swój bilet do hokejowego raju, pozostaje Gary Bettman. Gdy jego nazwisko zostało potwierdzone, przez media za Oceanem przetoczyła się prawdziwa burza. Od lutego 1993 roku nieprzerwanie pełni funkcję komisarza NHL. To dla niego ją tak naprawdę stworzono, wcześniej bowiem liga miała swoich kolejnych prezydentów. Właścicielom klubów zamarzyło się jednak, by mieć znacznie większą kontrolę nad poczynaniami najważniejszego człowieka w hokeju i uznali, że zmiana charakteru tej funkcji jest rozwiązaniem najwłaściwszym na nadchodzące czasy.

Pozyskali do tego celu człowieka, za którym stały już sukcesy na podobnym polu, gdy pracował dla NBA. Obejmując władzę w NHL Bettman stał przed sporymi wyzwaniami. Liga była na swój sposób prowincjonalną w skali całego sportowego kontynentu organizacją. Operowała głównie w dwóch regionach – Kanadzie i ośrodkach położonych tuż po drugiej stronie granicy oraz na wschodnim wybrzeżu USA. Mogła się pochwalić przychodami na poziomie kilkuset milionów dolarów rocznie, borykając się z poważnymi problemami finansowymi w części kanadyjskich miast. Pod okiem Bettmana NHL ruszyła na tereny dotychczas dla siebie niemal dziewicze. Przekroczyła tzw. Sun Belt, szukając nowych rynków na

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj