Wzorem roku ubiegłego zapraszam na obszerną analizę występów topowych prospektów podczas sierpniowego Hlinka Gretzky Cup, prestiżowego turnieju dla reprezentacji do lat 18, który już tradycyjnie jest pierwszym ważnym przystankiem dla wszystkich zainteresowanych kolejną edycją draftu do NHL.

Jak widzicie turniej zmienił nazwę i wyemigrował do kanadyjskiej Alberty, która w najbliższych latach będzie się dzielić tą imprezą z Czechami i Słowacją. Dla całej otoczki i zainteresowania to na pewno krok we właściwą stronę, choć dla europejskich pasjonatów tematu trudniej było śledzić to wszystko na bieżąco. Ja sam zbierałem się do tego tekstu znacznie dłużej i na pewno nie widziałem tyle, co w latach ubiegłych, gdzie zdarzało mi się nawet zasiadać na trybunach lodowisk w Bratysławie i Brzecławiu. Tym niemniej starałem się zobaczyć, co się dało, poczytać trochę fachowych tekstów i mam nadzieję przedstawić wam trochę ciekawych spostrzeżeń pod kątem draftu 2019, który w czerwcu odbędzie się w kanadyjskim Vancouver. Zapraszam do lektury.

Nie da się ukryć, że w ostatnich latach na tym turnieju nie ma już możliwości skautowania wszystkich prospektów z samego topu. Ci typowani do numeru jeden są na tyle mocni, że z powodzeniem rywalizują na wyższym poziomie. I tak Amerykanin Jack Hughes czy Fin Kaapo Kakko rozgrywali mecze kontrolne w barwach ekip do lat 20, szykujących się do grudniowych WJC. Kakko można było ostatnio oglądać w topowym ataku TPS Turku podczas zmagań Hokejowej Ligi Mistrzów. Z drugiej strony topowi prospekci kolejnego rocznika są tak dobrzy, że często brylują właśnie na tym turnieju, dla najlepszych 18-latków. W tym roku było to udziałem Kanadyjczyka Alexisa Lafreniere’a, Szwedów Alexandra Holtza i Lucasa Raymonda czy Finów Antona Lundella i Kaspera Simontaivala. Lafreniere rozminął się z nadchodzącym draftem tylko o niecały miesiąc i widać, że rywalizacja z tym rocznikiem nie jest dla niego żadnym problemem. Bardzo możliwe, że to był w ogóle najlepszy, najbardziej kompletny zawodnik zawodów w Albercie. Na pewno najlepszy game-breaker jakiego mieli w swych szeregach złoci medaliści z Kanady. Już w poprzednim sezonie QMJHL miał ponad 40 goli i 80 punktów. W finale ze Szwecją (6:2) trafił dwukrotnie, a w całym turnieju miał 5 trafień i 11 punktów w 5 potyczkach.

Świetne ręce, nie potrzebuje wiele miejsca, by na wiele różnych sposobów ograć obrońcę. Waleczność, nastawienie do gry i pracy na lodzie chłopak ma na bardzo dobrym poziomie. Szukając w nim elitarnego gracza, chciałoby się zobaczyć jeszcze więcej szybkości i wyższego tempa gry, ale stawianie go jako faworyta do numeru jeden w edycji draftu 2020 wydaje się na ten moment jak najbardziej uzasadnione.

Skupmy się jednak na klasie 2019. Kanadyjczycy wygrali, bo wielu wysoko ocenianych przed imprezą graczy zagrało naprawdę porządny turniej. Z bardzo dobrej strony pokazał się

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni15 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni39 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni72 zł
Anuluj