Letnia przerwa od hokeja powoli dobiega końca. Lada dzień swoje rozgrywki wznowi rosyjska KHL. Faworyci jak zwykle trzymają się mocno, ale i kilka innych ekip dokonało ciekawych wzmocnień. Poniżej moje subiektywne zestawienie najciekawszych ruchów transferowych ekip z najlepszej ligi na naszym kontynencie.

Z NHL, AHL i Europy do KHL:

Naił Jakupow z Colorado Avalanche do SKA Sankt-Petersburg

Były numer jeden draftu do NHL, który stopniowo tracił na wartości, aż tego lata, mimo usilnych prób, nie znalazł sobie żadnej ekipy z NHL, która zaoferowałaby mu kontrakt. W takiej sytuacji nie bardzo miał inne wyjście i skorzystał z możliwości gry dla giganta z Petersburga, gdzie w duecie z błyskotliwym Nikitą Gusiewem stworzą zapewne jeden z najbardziej dynamicznych i bramkostrzelnych duetów w całej lidze. Kontrakt Jakupowa ma obowiązywać dwa lata, ale kto wie, czy jeśli odzyska pewność siebie, nie będzie próbował wrócić za ocean jeszcze szybciej.

Jannik Hansen z San Jose Sharks do CSKA Moskwa

Jeden z duńskich pionierów za oceanem tego lata najpewniej na dobre zakończył swoją kilkunastoletnią karierę na taflach najlepszej ligi świata, na którą złożyło się 626 spotkań w sezonie zasadniczym i 256 zdobytych punktów. Choć w ostatnim sezonie w NHL było mu coraz trudniej, jego doświadczenie i solidność w wielu elementach mogą być bardzo pomoce planującej wrócić na tron ekipie CSKA. Póki co kontrakt ma obowiązywać jeden sezon.

Yohann Auvitu z Edmonton Oilers do HK Soczi

Francuz, który zbudował swoją karierę na lodowiskach w Finlandii, wraca do Europy po trzyletnim pobycie w NHL. Auvitu to bardzo mobilny, wartościowy obrońca, który w KHL ma szansę, by być pierwszoplanową postacią, choć stracił okres przygotowawczy z powodu kontuzji. Za oceanem miewał dobre mecze, ale nigdy nie wszedł na stałe do składu Devils czy Oilers. Jak sam powiedział, chęć regularnej gry dużych minut sprawiła, że postanowił wrócić na Stary Kontynent, gdzie jego gra sprawdza się lepiej.

Wiktor Antipin z Buffalo Sabres do Mietałłurga Magnitogorsk

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł

7 KOMENTARZE

  1. Jak zawsze świetny tekst Michała o KHL. Uzupełnię tylko, że do Avto trafił też S.da Costa napastnik który zna świetnie KHL z czasów gry dla CSKA. Dla stołecznego klubu za to zagra inny atakujący L.Vey i to także powrót do tej ligi. Wcześniej dla Astany w sezonie 17/18 strzelił 17 bramek.
    Ponadto w D.Ryga znalazł sie defensor P.Wiercioch mający za sobą grę w NHL i AHL. Do Dynama Moskwa przenieśli się uznawani napastnicy P.Zackrisson i V.Shipachov. Ten drugi ma za sobą świetne lata w SKA ale w NHL już mu nie poszło(Las Vegas).Myślę, że w Neftekhimiku “rządzić” będzie fiński atak Nattinen,Puustinen i Ruohoma. Cała trójka ma za sobą świetny sezon w klubach fińskich i pewnie dobrze jest Michałowi znana. Ciekawe jak w Podolsku się znajdzie fiński bramkarz J.Ortio bo w NHL poszło mu ot tak sobie.
    Nowy sezon KHL zapowiada się super interesująco. Z ligi wypadły Łada i Yugra. Rywalizacja będzie bardziej wyrównana co zapowiada ciężkie czasy dla typerów.

     
    • Dzięki za uzupełnienie, tekst nie z gumy, więc coś trzeba było wybrać. Jak już dodajemy to jeszcze Miro Aaltonen wraca do Witiazia i zdaje się, że był najlepszym strzelcem w meczach przedsezonowych, więc znów będzie tam robił ofensywę