W bramkarskim środowisku NHL też zanotowaliśmy spory ruch zgodnie z przywoływaną już wielokrotnie maksymą Lejzorka Rojtszwańca z powieści Ilji Erenburga, że jeśli zwalniają, będą zatrudniać. Oto pierwsza czwórka tych, którzy odeszli lub którym podziękowano, ale którzy przy tym szybko znaleźli sobie nowego pracodawcę.

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu wydawało się, że projekt bramkarski w Buffalo koncentrować się będzie w najbliższym czasie na duecie Robin Lehner – Linus Ullmark. Owszem, postawa golkiperów Sabres w minionych rozgrywkach nie porywała, ale przecież cała drużyna prezentowała się słabiutko i bramkarze nie byli głównymi winowajcami kiepskich wyników zespołu. Różne plotki krążyły od jakiegoś czasu, ale mimo wszystko sporym zaskoczeniem była informacja od menedżera Jasona Botterilla o braku przedłużenia umowy z Lehnerem (zastrzeżonym wolnym graczem), ale jednocześnie pewnym stało się, że Szable nie pozostawią Ullmarka w roli jedynki, tylko poszukają mu bardziej doświadczonego partnera. Wybór dokonany przez ekipę z Buffalo zaskoczeniem nie jest, bowiem w osobie Cartera Huttona dostają ogranego na poziomie NHL zawodnika, ale przy tym wciąż łaknącego nowych wyzwań w postaci zmierzenia się z rolą klubowego numeru 1.

Droga 32-letniego obecnie Huttona do NHL nie była najszybsza. Po solidnych występach na niższych poziomach juniorskiej rywalizacji nie znalazł uznania w oczach skautów i jego nazwisko nie pojawiło się w trakcie draftu do ligi. Karierę zdecydował się więc kontynuować, studiując na uczelni UMass-Lowell. Z każdym rokiem poprawiał znacząco swoją grę i w końcu otrzymał zaproszenie od Philadelphia Flyers wiosną 2010 roku. Zagrał jednak tylko kilka niezłych spotkań na poziomie AHL, na debiut w NHL czekając jeszcze prawie 3 lata, gdy szansę dali mu Chicago Blackhawks. Jego kariera nabrała jednak rozpędu dopiero po przenosinach do Nashville Predators, gdzie niemal z marszu przyszło mu zastąpić borykającego się z problemami zdrowotnymi Pekkę Rinne. U boku doświadczonego Fina terminował przez niemal trzy sezony, by w ostatnim czasie pełnić rolę zmiennika Jake’a Allena w St. Louis i w barwach Blues potwierdzając opinię jednego z najlepszych bramkarskich zmienników w całej lidze.

Nic więc dziwnego, że po zakończeniu dwuletniej umowy z Nutkami postanowił poszukać dla siebie nowego miejsca, gdzie otrzymałby więcej szans na grę i poważniejszą rolę w zespole. Nie było wielką tajemnicą, że 3-letni kontrakt o łącznej wartości nieco ponad 8 mln dolarów nie był jedyną propozycją, jaką otrzymał jego agent. Wiele głosów twierdziło, że na stole leżały propozycje zbliżone nawet do 3,5 mln dolarów średniego rocznego uposażenia, ale oferta Szabel miała tę zaletę, że daje Huttonowi nadzieję na odegranie znaczniejszej roli w drużynie do czasu, gdy Ullmark nabierze niezbędnego doświadczenia i będzie mógł być na dobre testowany w roli jedynki.

Hutton przychodząc do Buffalo bardzo ciepło wypowiadał się o młodzieży Sabres, mówiąc m.in. o możliwości gry u boku draftowej jedynki Rasmusa Dahlina. Podkreślał, że liczy na nawet ok. 50 występów w sezonie, bo zależy mu na minutach spędzanych na lodzie i wygranych. Im gram więcej, tym gram lepiej, powtórzył kilka razy przy okazji konferencji prasowej. Musi sobie jednak zdawać sprawę, że

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

2 KOMENTARZE

  1. Fakt, większość tyvh zmian to roszady niczym na ławkach trenerskich polskich klubów piłkarskich. Od lat te same nazwiska, kręci się jedynie klubowa karuzela. I wszyscy byli już wszędzie. Sprawiedliwość dziejowa 🙂