Jak to ostatnio bywa w Toronto, żaden insider nic nie wiedział i to oficjalny twitter Maple Leafs ogłosił podpisanie z Nazemem Kadri i Morganem Rielly nowych, sześcioletnich umów:

Umowa Kadriego jest warta $27 milionów co daję średni hit na czapkę płac w wysokości $4,5 miliona. Jest to świetny kontrakt patrząc na ogólny rynek centrów w NHL. W ramach porównania weźmy pod lupę 2 bardzo podobne kontrakty, zarówno patrząc na pieniądze jak i wiek poszczególnych zawodników: Craig Smith z Nashville Predators (26 l. $4,25M) i Tyler Ennis z Buffalo Sabres (26 l. $4,6M).

Oto jak wypada bezpośrednie porównanie statystyczne zawodników:

kadri smith

kadri ennis

Jak widzimy są to bardzo podobni zawodnicy, dlatego uważam że długość jak i wartość pieniężna kontraktów, jest jak najbardziej zasłużona. Zgodna z obecnie panującymi warunkami finansowymi w NHL.

Sądzę, że idealnym miejscem dla Nazema Kadri w składzie to center drugiej formacji. Z powodu całkowitego braku innych możliwości, spowodowanych przebudową zespołu, został on rzucony na głęboką wodę i przez cały obecny sezon grał jako topowy środkowy organizacji. Mimo bardzo ciężkich minut i obowiązków w defensywie spisał się w tej roli bardzo dobrze (>50% posiadania krążka CF%) z lekkimi kłopotami z generowaniem dużych liczb w ofensywie. Można to jednak wytłumaczyć.

kadri CF PDO

Miał bardzo niski wskaźnik PDO (odsetek obronionych strzałów przez bramkarza + odsetek strzałów całej formacji który jest bramkami). W normalnych sytuacjach PDO powinno być na poziomie zbliżonym do 100. Oznacza to mniej więcej tyle, że Kadri miał dużego pecha w tym sezonie. Mimo oddania 260 strzałów na bramkę, zakończył on sezon z 17 bramkami na koncie co daje Shooting Percentage równy 6,54%. Gdyby strzały wpadały z taką regularnością jak jego średni ShPer% z całej kariery, Nazem zakończyłby sezon z 27 bramkami. Jest duża szansa, że dzięki tak marnemu szczęściu w tym sezonie, Maple Leafs udało się podpisać bardzo dobrego zawodnika za mniej niż cena rynkowa. Oprócz tego, dzięki temu że jest to 6 letnia umowa, udało się kupić 4 lata statusu UFA – unrestricted free agency, co również powinno podbić wymagania finansowe. Świetny kontrakt z bardzo dużymi możliwościami by stał się przysłowiowym “stealem”.

Zaklepanie Morgana Rielly na $5 milionów rocznie aż do momentu, w którym będzie miał 28 lat również uważam za świetne posunięcie. Rzucony na pożarcie wilkom, by zobaczyć co potrafi okazało się udanym eksperymentem Mike’a Babcocka. Gdy przez większość sezonu był w parze z Mattem Hunwickiem, sytuacja nie wyglądała zbyt różowo. Grając najtrudniejsze minuty z 30-to letnim weteranem (grającego zdecydowanie za dużo minut jak na swoje możliwości), okazały się bardzo ciężką lecz przydatną lekcją w rozwoju jeszcze bardzo niedoświadczonego zawodnika. Osiągając 47,8% CF% – posiadania krążka, byli często zdominowani przez najlepsze linie ataku w lidzę. Jednak od czasu gdy Hunwick musiał przedwcześnie zakończyć sezon po operacji, statystyki Morgana uległy natychmiastowej poprawie. Mimo tego, że z miesiąca na miesiąc grał coraz więcej, jego poziom gry również szedł do góry. Bez Matta Hunwicka, Rielly miał CF% na poziomie 51,8%, co patrząc na jego stosunek startów w tercji ataku jak i odpowiedzialności w defensywie, jest wynikiem, dzięki któremu z optymizmem możemy patrzeć w przyszłość Maple Leafs z Riellym jako czołowym zjadaczem minut. Mimo tak ciężkiego sezonu udało mi się złamać kilka rekordów swojej młodej kariery. Uzyskał najlepszą liczbę bramek (9), asyst (27), punktów (36) jak i średnią liczbę czasu spędzanych lodzie (23:13). Z taką progresją w grze 5 milionów rocznie za kilka sezonów może być absolutnym dziełem sztuki w wykonaniu Lou Lamoriello i całej ekipy Maple Leafs.

Warto tu przypomnieć “zasługi” poprzedniego reżimu Leafs i słynne $5,25 miliona na 7 lat dla Davida Clarksona… Całe szczęście, że w Toronto nareszcie nastały nowe, lepsze czasy.

Uaktualnienie: Obydwa kontrakty posiadają klauzulę “Limited no-trade” co oznacza, że zawodnicy chcą pozostać w Toronto i będą przedstawiać przed sezonem ewentualną listę miejsc, do których zgodziliby się na transfer. Daję to większą ochronę dla zawodnika, w zamian za troszkę lepsze warunki finansowe, patrząc z perspektywy drużyny. Uzasadniona decyzja z perspektywy obydwu stron.