Alan Łyszczarczyk zanotował trzy asysty, a Sudbury Wolves wygrali 6:3 z Peterborough Petes. Wilki przerwały serię sześciu porażek z rzędu i potrafiły poradzić sobie w trudniej sytuacji, bo przegrywały w tym spotkaniu 0:1 i 1:2. Druga połowa meczu należała już zdecydowanie do Wolves, którzy grali dzień po dniu i to na wyjeździe – kolejny występ na obcym terenie czeka ich już dzisiaj.

To 16 wygrana Wolves w sezonie, ale mimo niej pozostają na ostatnim miejscu w Konferencji Wschodniej. Hat tricka zdobył dla drużyny z Sudbury rosyjski napastnik Dmitryj Sokołow oceniany przez skautów jako najlepszy kandydat z tej drużyny do draftu NHL. Nie próżnował też Alan Łyszczarczyk, który podobnie jak Sokołow jest notowany i obserwowany przez ludzi z NHL. Polak zaliczył trzy asysty, po których padały bramki na 1:1, 3:2 i 5:3. Przy pierwszej sytuacji dogrywał do Sokołowa, którego strzał dobił Aagaard, przy dwóch kolejnych dostarczał krążek Rosjaninowi.

To trzeci trzypunktowy występ Alana w OHL, wcześniej udawało mu się to w grudniu i październiku. Nowotarżanin ma w sumie 30 asyst i 14 bramek w 58 występach, jest najlepiej podającym swojej ekipy i drugim graczem w klasyfikacji kanadyjskiej.