“Budka Suflera” czy suflerka prezydenta? To nam przydałby się nie raz sufler, który do ucha szepnąłby dobre słówko gdy człowiek zatnie się na tym czy innym zagadnieniu. Dajemy jednak radę bez wspomagaczy i robimy dla was kolejny odcinek. Zaczynamy od kruchego tematu nieco politycznego, ale tak ważnego wydarzenia jak wybory prezydenckie nie mogliśmy pominąć. Szybko jednak uciekamy, najpierw do Czech, a potem za ocean.

To dobry termin żeby porozmawiać o wszystkim, co zostało jeszcze w grze. Wszystkie serie zakończone, a przed nami finały obu konferencji. Zaglądamy w brackety, wstydu nie ma, oprócz St. Louis Blues. Co zawiodło w Montreal Canadiens i czemu jest to ofensywa? Po co Carey Price bierze na siebie część winy i dlaczego ma to jakiś sens?

Dzień Mamy obchodzono w Ameryce i przypominamy smutną historię Martina St. Louisa, przy okazji nawiązujemy do czekających na nas batalii pomiędzy Tampa Bay Lightning i New York Rangers. To będą kolejne emocjonalne dni dla St. Louisa, ale też Callahana, Boyle’a i Stralmana.

Jest o bohaterach drugiej rundy, tych głośnych jak Nikita Kuczerow i Corey Perry. Staramy się też wyciągnąć z cienia tych cichych i tak mówimy też o Jesperze Faście (fatalnie się to po polsku odmienia, ale Polacy nie gęsi i tak to będę pisał 🙂 ).

Żegnamy się z Calgary Flames, jak to możliwe że dopiero teraz? Najdłużej odpoczywali Chicago Blackhawks, czy to będzie ich przewaga? Dumamy nad bilansem Anaheim Ducks w postseason, czy to 8-1 to prawdziwe 8-1 czy jednak lekko naciągane z uwagi na to z kim grali. Freddie Andersen to prawdziwy bramkarz na play-offy, czy po prostu figurant, któremu jeszcze nikt nie zalazł za skórę?

Na koniec daje wykład na temat sytuacji w New Jersey Devils. Rozkręcam się rozkręcam niczym najlepsza lokomotywa i wtedy… Adrian się żegna 🙂

Wersja do ściągnięcia: http://www3.zippyshare.com/v/ZIMKKqCw/file.html