Pesymiści spoglądający na Calgary zapewne przed sezonem uderzą w dramatyczne tony – drużyna jest kiepska, czeka ją trudna przebudowa i szorowanie po ligowym dnie, a do tego fanom niebawem przyjdzie pożegnać się z halą Saddledome, która wiosną przyszłego roku przestanie być domem Płomieni. Optymiści uderzą zapewne w inne struny – powiedzą, że wkrótce nadejdą dla zespołu lepsze momenty, a nowy obiekt Scotia Place rośnie w oczach i jesień przyszłego roku sympatycy Flames przywitają w nowoczesnej hali, zwiastującej świetlaną przyszłość drużyny. Czarowanie tych drugich, których prawdopodobnie jest mniejszość, jest potrzebne, by w Calgary nie popadli zupełnie w hokejowy marazm.

Malkontenci zawsze się znajdą, natomiast potrzeba też ludzi z wizją długofalowej pracy, która efekty przyniesie za kilka lat. Nie oni pierwsi znaleźli się w takiej sytuacji, a kilka przykładów z nieodległej przeszłości pokazuje, że mądrym zarządzaniem i odrobiną szczęścia można diametralnie odmienić swój los. Organizacja dysponuje kilkoma bardzo ciekawymi młodymi graczami, ale oni potrzebują jeszcze czasu. Pierwsi z tej grupy już w tym sezonie zaczną odgrywać istotniejszą rolę w zespole, na pozostałych kibice jeszcze chwilę poczekają. Takie kroki trzeba jednak wykonywać, bo dreptanie w miejscu niczego dobrego już nie przyniesie.

Twój wirtualny Skarb Fana! Każdego dnia na naszym portalu znajdziesz ekscytujące zapowiedzi dotyczące poszczególnych drużyn. Przeprowadzimy Cię przez wszystkie 32 zespoły najlepszej hokejowej ligi świata, odkrywając ich bieżące wyzwania i to, co przyniesie nadchodzący sezon.

Za nami już: Rangers. Oilers, Canadiens, Golden Knigts, Devils, Sharks, Islanders. Pora zajrzeć do Calgary Flames.

Bilans w sezonie 25/26: 33-38-9, 77 punktów, 7. miejsce w Pacific, brak awansu do play-off

Przybyli: Jacob Middleton (wymiana z Wild), Michael Benning, Andreas Englund, Ben Jones, Jake Livingstone, Alexander Nylander (wolny rynek)

Odeszli: Blake Coleman, Olli Maatta (wymiana z Wild), John Beecher, Clark Bishop, Justin Kirkland, Ryan Lomberg, Victor Olofsson, Iwan Proswetow, Danił Miromanow (wolny rynek)

Bluzy:

Hala i lodowisko:

Najważniejszy zawodnik bez podziału na pozycje:

Simon Nemec

Pozyskany z Devils słowacki obrońca musi błyskawicznie stać się jednym z liderów drużyny. Dostał nowy kontrakt, w ramach którego ma udowodnić swoją przydatność dla przebudowywanej drużyny, w której powinien wieść kluczową rolę w defensywie. Wokół siebie ma kilku przyzwoitych ligowych wyrobników, ale przede wszystkim jeszcze młodszych kolegów, którzy dopiero wkraczają na hokejowe salony. Nemec doskonale potrafi czytać grę i nie panikuje pod presją. Grając w Europie oraz na poziomie juniorskim prezentował świetne umiejętności operowania krążkiem i posyłania go do partnerów ze skutecznością na poziomie 90% celnych podań. Porusza się dobrze po lodzie, ma predyspozycje do bycia skutecznym wsparciem w ofensywie, ale wciąż czeka go sporo pracy nad tym, by utrzymywać stabilny wysoki poziom przez całe spotkanie. Zdarzają mu się wejścia na lód, w trakcie których skupia się głównie na tym, by szybko wyprowadzić krążek z własnej tercji, zapominając o pilnowaniu rywala czy możliwości bycia skontrowanym po niedokładnym zagraniu lub przyjęciu. 22-latek poprawił w ostatnim czasie swoją fizyczność i w bezpośredniej rywalizacji z przeciwnikami radzi sobie coraz lepiej. Z nim na czele bardzo młodej grupy uzdolnionych defensorów (Parekh, Carels, Brzustewicz) Flames za kilka lat mogą tworzyć mocną ekipę w tym względzie.

Głębia składu:

 

Obsada bramki: