Słuchajcie, jesteśmy w samym środku posezonowego szaleństwa. Kiedy myślisz, że transfer byłego numeru dwa draftu, Simona Nemeca, z New Jersey Devils do Calgary Flames w zamian za pakiety wyborów to duża rzecz, liga mówi: potrzymaj mi piwo. Myślałeś, że oddanie przez Ottawa Senators 9. wyboru w drafcie do San Jose za Williama Eklunda to hit?. Jasne, w styczniu takie ruchy nie schodziłyby z jedynek przez tydzień. Ale mamy czerwiec. Zaledwie dwie godziny po jednym transferze i 40 minut po drugim, spadło kolejne, gigantyczne domino.
Washington Capitals i St. Louis Blues właśnie zafundowali nam wymianę, o której będą trwały dyskusje. Internet już wydał wyrok. Ale zejdźmy na ziemię. Bo prawda, jak to zwykle w hokeju bywa, leży gdzieś na czerwonej linii, poturbowana przez obu menedżerów.
Dlaczego St. Louis nacisnęło guzik z napisem „Ewakuacja”?
Zacznijmy od chłopaków z Missouri. Blues wysyłają 28-letniego skrzydłowego Jordana Kyrou do Waszyngtonu, otrzymując w zamian napastnika Connora McMichaela, 19-letniego prospekta Miltona Gastrina oraz 16. wybór w piątkowym drafcie.
W próżni, oddanie zawodnika, który przez trzy sezony z rzędu (od 2022 do 2025 roku) był najlepszym strzelcem drużyny, to gigantyczne ryzyko. W tych trzech złotych latach przed ubiegłym sezonem Kyrou wpakował 104 krążki w 243 meczach. Strzelał kolejno 37, 31 i 36 goli. Ale hokej nie istnieje w próżni.
Doug Armstrong, który 1 lipca awansuje na stanowisko prezydenta klubu, oraz jego następca na fotelu GM-a, Alex Steen, w końcu spojrzeli prawdzie w oczy. Ten rdzeń drużyny był zepsuty. Nie możesz oczekiwać innych rezultatów, robiąc w kółko to samo. Blues próbowali już wcześniej rozbijać tę paczkę, choćby oddając wieloletniego kapitana Braydena Schenna. Chcieli też pozbyć się filaru obrony, Coltona Parayko, ale ten zablokował transfer do Buffalo.
Odejście Kyrou było kwestią czasu. Zrobił się z niego potężny piorunochron na krytykę. Kibice w St. Louis przypięli mu łatkę „pływaka”, który nie daje z siebie wszystkiego, a w ubiegłym sezonie ta reputacja tylko przybrała na sile. Statystyki? 173 strzały na bramkę i zaledwie 18 goli w 72 meczach – to jego najgorsze pełnosezonowe wyniki w karierze. Jego czas na lodzie spadał, a skuteczność strzałów zjechała do 10,4%, będąc grubo poniżej średniej z kariery wynoszącej 13,2%.
A obrona? Boże, to był prawdziwy rollercoaster.
* W sezonie 2022/23 zanotował dramatyczne minus-38, będąc w ogonie całej ligi.
* Potem, w
__________________________________
Aby czytać dalej
Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.
Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.
Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.
Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:
NHL W PL
86291000060000000003362403
W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@**lw.pl
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 30 dni | 22 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 90 dni | 60 zł |
Formularz zamówienia
| Nazwa | Przelew |
|---|---|
| Abonament 180 dni | 108 zł |



