Przedstawiamy następne tłumaczenie fenomenalnych tekstów o NHL ukazujących się w portalu The Players Tribune. Tym razem to wyjaśnienia Marca Savarda, który po latach wraca myślami do słynnego ataku Matta Cooke’a, po którym jego kariera praktycznie dobiegła końca. Savard nie kryje żalu, mówi o zbyt nagłym rozstaniu z fachem który wykonywał od dziecka i kochał ponad życie. Twierdzi jednak też, że nigdy nie powie złego słowa na hokej!

Zamów teraz Kwartalnik o NHL – numer pierwszy – 23/24

Jest jedna rzecz, której nie życzyłbym najgorszemu wrogowi. I nie chodzi mi o uderzenie w głowę, które dostałem. Prawie go nie pamiętam. Nie chodzi nawet o ból i strach, przez które musiałem potem przejść.

Nie życzyłbym najgorszemu wrogowi doświadczenia momentu, w którym wiesz, że to koniec. Wszystko, na co pracowałeś odkąd byłeś dzieckiem…to naprawdę koniec, i już nie można się dalej oszukiwać.

Dla mnie ten moment nadszedł 22 stycznia 2011 w Colorado.

Jechałem rozpędzony wzdłuż skrzydła, gdy wjechał we mnie Matt Hunwick. To było czyste uderzenie, ale niestety trafił mnie akurat tak, że moja głowa odbiła się od bandy. Szkło w Colorado było wtedy bez skazy. Nie miało litości.

Od razu upadłem na kolana. Miałem szeroko otwarte oczy, ale nic nie widziałem. Wszędzie było czarno. Zamknąłem oczy, otworzyłem je z powrotem. Wszędzie czarno.

Wtedy zacząłem wpadać w panikę. Bo wiedziałem, że to koniec. Po prostu wiedziałem. Pamiętam, że słyszałem naszego trenera, Dona DelNegro, który pytał, jak się czuję.

A ja powtarzałem tylko: „Dlaczego ja? Nie rozumiem, Donny. Dlaczego ja?”

Moi koledzy pomogli dojść mi do szatni, i spędziłem tam kilka ciężkich minut. Płakałem. Pamiętam, jak przyszedł trener, Claude Julien, i próbował mnie pocieszyć. Ale nie można mnie było uspokoić. Wiedziałem, że właśnie zagrałem swój ostatni mecz w NHL. Ciągle myślałem: „Mam dzieci. Mam rodzinę, którą trzeba się zająć. Mam tylko 33 lata. Co teraz zrobię? Nie przejdę znowu przez ten ból. Nie przejdę przez te pogrążone w mroku dni. Znowu.”

Wiedziałem, jakie piekło będę musiał przejść, bo doświadczyłem tego już rok wcześniej.

7 Marca 2010. Byliśmy w Pittsburghu. Zaczynały się playoffy. Czuliśmy się świetnie.

Chciałbym móc podzielić się z wami tym, jak wyglądało uderzenie, które zmieniło moje życie, ale nie mogę. Kompletnie go nie pamiętam. Wszystko, co mógłbym powiedzieć, bazowałoby na tym samym klipie na YouTube, który widzieli wszyscy. Nawet teraz, gdy oglądam ten filmik, czuję się, jakby to działo się komuś innemu.

Byłem po środku lodowiska, oddając rutynowy strzał na bramkę, gdy Matt Cooke zrobił to, co zrobił. Chyba nie muszę o tym dużo mówić. Każdy może obejrzeć to uderzenie i wyciągnąć swoje własne wnioski.

Byłem nieprzytomny przez 29 sekund. A przynajmniej

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
ING: 55 1050 1562 1000 0097 7781 8684

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni22 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni60 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni108 zł
Anuluj

1 KOMENTARZ

  1. Paradoksalnie „wycięcie” Savarda pomogło Bruins zdobyć puchar poprzez późniejsze, trochę z konieczności, zbalansowanie skłądu.

     

Comments are closed.