Tylko u nas – autorski raport z ostatnich wydarzeń w NHL! Ciekawostki, własne komentarze, multimedia i memy – nie tylko suche wyniki, tabele i stwierdzenia kto komu strzelił gola!

Zamów papierowe PODSUMOWANIE sezonu NHL! Ach co to był za sezon 22/23!

Dach dnia: Poddasze w Dallas

Po rozegraniu najlepszego meczu w tych play-offach (albo jednego z dwóch-trzech topowych) Kraken doprowadził do siódmego meczu, w którym poległ. Umówmy się jednak, że nawet na tej najbardziej nerwowej hokejowej scenie, w meczu numer siedem fazy pucharowej, Morski Potwór zagrał godnie. W starciu z faworytem czegoś zabrakło, prawdopodobnie ostatecznie siły ognia, ale to też kwestia tego jak Stars zagrali tego dnia w defensywie. A może to kwestia tego, że Peter DeBoer nigdy nie przegrywa siódmych meczów? Na siedem takich w karierze ma komplet zwycięstw. Łut szczęścia i przypadek? To chyba za duża „dawka” spotkań by zamykać to w czymś enigmatycznym i mistycznym. Trzeba po prostu przyjąć, że ten trener nie pęka na robocie i pod jeden mecz potrafi ustawić drużynę idealnie. Tak właśnie zorganizowane było Dallas w tej „siódemce”.

Dopiero w 36. minucie rozerwany został bezbrakowy remis i to w jaki sposób. Roope Hintz, a więc absolutny no-name dla ekspertów zza oceanu, którzy nawet niegrającemu Connorowi McDavidowi woleli by dać Conn Smyth Trophy niż Finowi, trafił idealnie pod poprzeczkę po przejęciu krążka od Jamiego Oleksiaka. To jak sobie go potem ułożył i dopieścił w trakcie szybkiej jazdy to już poezja, tak samo jak sama destynacja strzału, pod samą ladę, pod sam dach, a dach po angielsku to ROOF, a więc Roofe Hintz. Jego klubowy kolega Wyatt Johnston zresztą też naruszył poddasze bramki Philippa Grubauera, a może nawet jeszcze bardziej nim zatrząsł, choć to była zupełnie inna akcja i inna technika strzału. Johnston to najmłodszy w historii gracz (20-latek) z game winnerem w meczu numer siedem. Ale bohaterem by nie został gdyby nie

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
ING: 55 1050 1562 1000 0097 7781 8684

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj

2 KOMENTARZE

  1. Pieprzyc Kali to już by była gruba przesada,tylko Quebec 💪💪💪tylko szkoda Kojotów, Pantery to co innego

     
    • W Quebecu raczej nigdy nie będzie już drużyny. Za mało szekli będzie tam drużyna generować w porównaniu do każdej inne lokalizacji w US&A.

       

Comments are closed.