Przedstawiamy kolejne tłumaczenie fenomenalnych tekstów o NHL ukazujących się na łamach portalu The Players Tribune, tym razem jest to niemalże poradnik wystosowany do czytelników przez Bena Scrivensa. Były bramkarz omawia niuanse i błędne przekonania związane z graniem na tej pozycji. Bądźcie z nami w części drugiej, w której Ben skupi się na mentalnym aspekcie pozycji.

Są ludzie, którzy zarzucą jakimś hasłem w zdaniu, by wydawać się ekspertem, ale termin, który sklejają jest tak nadużywanym banałem, że jedyne co możesz myśleć to: Co to za idiota? Wiem, że nie mam normalnej pracy od 9.00 do 17.00, ale jestem przekonany, że każda branża ma swoje własne wszechobecne powiedzonko, które rozprzestrzenia się jak infekcja i szybko traci swoje znaczenie. Te powiedzonka stają się tak dominujące w biurze i w miejscu pracy, że w końcu nikt nie kwestionuje już ich znaczenia. Handlowcy wyróżniają się ze swoim „generalnym” podejściem do twojej firmy. Moje osobiście ulubione, żenujące słowo „synergia”.

Wściekam się, kiedy w świecie hokeja słyszę określenie „wysportowany” lub „atletyczny” bramkarz. Co sprawia, że jeden bramkarz jest wysportowany, a drugi nie? Robienie szpagatu? Obrona parkanami? Łapanie krążka łapaczką w powietrzu? Czy to są naprawdę te najlepsze cechy jakie chcesz żeby bramkarz twojej drużyny posiadał? Dla mnie nie są.

W dobie internetowych ekspertów i odważnych ogólnikowych komentarzy mediów, mamy kompletną pustkę. Czasami to coś jak powiedzenie: „Mogę jeść burrito na każdy posiłek.” (Naprawdę? Na każdy posiłek?) W innych przypadkach nienaruszalne, konkretne opinie mogą mieć drastycznie negatywne skutki efektu domina. Tak więc, mając to na uwadze, chciałbym spróbować uszeregować opinie otaczające nowoczesne techniki bramkarskie.

Nie będzie to artykuł napisany tylko dla bramkarzy, przepełniony referencjami do bramkarskich haseł takich jak „reverse-vertical-horizontal” (pozycja przy słupku zakładająca klęczenie na jednym kolanie i zasłanianie bramki całą swoją wysokością) czy „backside recovery” (szybkie podniesienie się z pozycji klęczącej do takiej umożliwiającej odjechanie w bok). Obrona bramki nie musi być skomplikowana. Statystyki są dobrą częścią hokeja. Zaawansowane statystyki stają się głównym nurtem i są akceptowane, co uważam za pozytywną zmianę, jednak żeby w pełni ocenić zdolności bramkarza lub bramkarki, muszę również zobaczyć ich w akcji.

Ostatecznie jednak, jedyne pytanie na które trzeba odpowiedzieć to: czy krążek nie wpadł do bramki? Jak doszło do tego, że krążek pozostał poza bramką, jest mniej istotne niż ludziom się wydaje. Miałem szczęście grać w NHL przez ostatnie cztery lata, dla Toronto Maple Leafs, Los Angeles Kings, Edmonton Oilers i Montreal Canadiens, i ustanowiłem obecny rekord NHL za najwięcej obron w meczu w którym zachowałem czyste konto. Wiem kilka rzeczy o graniu na pozycji bramkarza.

Mam zamiar skupić się na fizycznych i mentalnych aspektach pozycji, które są wielokrotnie błędnie przedstawione w internecie i na antenach telewizji. Mam nadzieję, że po jego przeczytaniu, młodzi bramkarze, rodzice bramkarzy i trenerzy bramkarzy dołączą do mnie w zbiorowym przewracaniu oczami ilekroć osoba udająca, że zna się na bronieniu ogłosi, że wszystkie obrony należy oceniać w porównaniu do jednego kluczowego momentu. Kluczowe momenty? Jednak, czy jest to niezwykła obrona czy nie, ostatecznie jedynym pytaniem na które ty, twój syn, twoja córka lub gracz w twojej drużynie musi odpowiedzieć jest: czy krążek pozostał poza bramką?

Zgodnie z ogólną zasadą, najprostszym sposobem, aby zatrzymać strzał jest przyjęcie go na klatkę piersiową, która jest największym obszarem ciała. Niestety, najtrudniejszą częścią gry na tej pozycji, jest to co trzeba zrobić zanim strzał zostanie wykonany – czyli ustawienie ciała w takiej pozycji, by przyjąć strzał na klatkę piersiową. Ustawienie się w pozycji, która jednocześnie ma najlepszy kąt i odległość od bramki, aby zablokować strzał wymaga wielkiego wysiłku i precyzyjnych ruchów. Czy bramkarz zdecyduje się na „T-push„, „shuffle” czy „cartwheel” (sposoby przemieszczania się w bramce – podpowiada redakcja). Osobiście nie polecam tego ostatniego, ale w zasadzie jest to bez znaczenia, tak długo, jak daje mu to możliwość dostania się do miejsca, gdzie musi się znaleźć w celu powstrzymania strzału. Mówiąc prościej, prawdziwy test umiejętności bramkarza, to nie blokowanie strzału, a ustawienie się w pozycji do zablokowania strzału.

Tak więc, jeśli zgodzisz się ze mną, że najtrudniejszą częścią zatrzymania krążka nie jest sprawienie, żeby krążek w ciebie uderzył, a raczej ustawienie się w pozycji zanim strzał zostanie wykonany, to sugeruję, żebyś na treningach skupił się najpierw na rozwijaniu zdolności dobrego jeżdżenia na łyżwach.

Im lepiej umiesz jeździć, tym łatwiej będzie dostać się z jednego miejsca w polu bramkowym do drugiego. Pomyśl o tym. Najdalszą drogę jaką może przejść podanie przez przekątną lodowiska to 85 stóp (przyp. tłum. około 26 metrów) (szerokość lodowiska). Jeśli grasz na bramce z piętami na przodzie pola, to podążenie za tym podaniem sprawia ze musisz przebyć drogę 7 lub 8 stóp (przyp. tłum. 2-2,5 metra) od niebieskiej linii.

Im mocniej suniesz w poprzek, tym bardziej prawdopodobne jest, że będziesz dobrze ustawiony do strzału. I to przy założeniu, że robisz najdłuższy ruch, jaki kiedykolwiek będziesz musiał zrobić w meczu. Większość ruchów jest znacznie krótsza i szybsza. Ponadto, im szybciej możesz się zatrzymać na końcu danego ruchu, dodajesz sobie ułamek sekundy więcej na ustawienie się do pozycji, co pozwoli ci być w pełni przygotowanym, gdy krążek znajdzie się przy kiju przeciwnika w miejscu z którego może strzelać. Sprawdzianem dla jakości bramkarza, jest jak często ustawia się on w dobrej pozycji, by obronić strzał.

Oglądanie meczów i podsumowań w telewizji może być bardzo irytujące. Wiem, że nie jestem w tym sam, gdyż liczni golkiperzy, z którymi miałem przyjemność dzielenia się polem bramkowym, przyznawało to samo podczas śniadań na lodowisku. Komentatorzy mają tendencję do wyolbrzymiania obron, które powinny być rutynowe, i pomijają te ciężkie, dlatego że bramkarz sprawił, że wyglądały na rutynowe. Nie zrozumcie mnie źle albo

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Mbank: 22 1140 2004 0000 3902 8240 3095

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj