Przedstawiamy kolejne tłumaczenie fenomenalnych tekstów ukazujących się na łamach portalu The Players Tribune. O niełatwej drodze do najlepszej ligi świata wiodącej przez… stracone zęby. O przysłowiowym „zjadaniu krążków” i o typie gracza jakim chciał być, a jakim był przez 15 lat grając w hokeja opowiada Mike Weaver były zawodnik NHL.

Istnieje błędne przekonanie, że gracz musi zostać wydraftowany, żeby dostać się do NHL. Ale jest wiele ścieżek, którymi można podążyć, żeby osiągnąć ten cel. Mierzę zaledwie 175 cm i nigdy nie ważyłem więcej niż 84 kg, jestem niewielki jak na defensora nie grającego dużo „do przodu”. Nigdy nie grałem na wysokim poziomie juniorskim, ale spędziłem 15 lat grając profesjonalnie w hokeja, 13 z nich (633 mecze sezonu regularnego) w NHL. I… nie zostałem wydraftowany.

Ostatnie sto sztuk! Zamów Skarb Fana NHL na sezon 2022/23!

Dorastając w Brampton w stanie Ontario, spędzałem sobotnie wieczory grając w drużynie Bramelea Blues na szczeblu II juniorów A. Kiedy byliśmy na lodzie, na trybunach zawsze prowadzono rozmowy o tym gdzie gracze zostali wydraftowani. To był najważniejszy cel każdego dzieciaka w drużynie. Mój tata i ja byliśmy razem na dwóch draftach NHL, w St. Louis w 1996 r. i Pittsburghu w ’97, kiedy miałem 18 lat. Usłyszałem wiele wywołanych nazwisk – niektóre należały do moich dobrych kolegów – ale moje nie było jednym z nich.

Kiedy powoli wychodziliśmy z tego ostatniego draftu, naturalnie odczuwałem jakieś rozczarowanie po tym jak wywołali ostatnie nazwisko. Pamiętam jak mój tata powiedział „Po prostu znajdź inny sposób”. Jego słowa pomogły mi trochę w pogodzeniu się z tym. Przekonały mnie one również o tym, że muszę zmienić moje marzenia o graniu w NHL w realia. Jakoś. W jakiś sposób. Szybko zabrałem się za szukanie pozytywów. Nie zostanie wybranym było tylko małą przeszkodą na drodze, którą i tak zamierzałem ominąć. Bardzo chciałem zostać wybrany, ale teraz jestem zadowolony, że tak się nie stało. Moja droga nigdy nie była łatwa i spokojna. Aby odnieść sukces musiałem ominąć wszystkie przeszkody i być skupiony.

W moim ostatnim roku liceum, przedstawiciele uniwersytetów zaczęli kontaktować się z moimi kolegami i ze mną, oferując szansę na zdobycie dobrej edukacji podczas grania w najlepszych hokejowych programach. Rekruter z Uniwersytetu Michigan State był zainteresowany jednym z moich kolegów z drużyny, ale podczas jednego z meczów przyciągnąłem jego uwagę i zaproponował mi pełne stypendium. Kilka innych szkół również wyraziło zainteresowanie mną, ale ostatecznie podpisałem kontrakt z drużyną Spartans.

W tym samym czasie, kiedy Michigan State rekrutował mnie, drużyna Guelph Storm wybrała mnie w drafcie OHL. Wybór pomiędzy graniem akademickim i graniem w najlepszej juniorskiej lidze świata, należy do jednego z tych z którym wielu młodych prospektów musi się zmierzyć. Nie była to łatwa decyzja. Granie w NHL było moim marzeniem. Ale zdecydowałem się najpierw pójść na studia. Byłem bardzo podekscytowany programem Spartan – a jeszcze bardziej szansą na darmową edukacje.

Nacieszyłem się dobrą karierą w Michigan State. W moich latach juniorskich i seniorskich byłem wybrany najlepszym obrońcą w CCHA (Central Collegiate Hockey Association). Opuściłem miasto East Lansing starszy, silniejszy, bardziej doświadczony, ogólnie jako lepszy hokeista. Moja pierwsza okazja do grania profesjonalnie nadeszła z Atlanta Thrashers. Don Waddell, menadżer generalny, był fanem zawodników po uniwersytetach i podpisał ze mną kontrakt zaraz po tym jak skończyłem szkołę.

Wysłał wszystkich pierwszoroczniaków do ekip farmerskich zanim sezon się rozpoczął i powiedział nam, żebyśmy spędzili tam rok ucząc się jak być profesjonalnymi graczami. Byłem poza składem przez 10 meczy z Orlando Solar Bears, drużyną farmerską Trashers w międzynarodowej lidze hokejowej (IHL). Bycie na tym poziomie w takiej sytuacji nigdy nie jest dobrą rzeczą, ale nie pierwszy raz zostałem pominięty. Nie martwiłem się. W końcu dostałem szansę i upewniłem się, żeby tam zostać. Pracowałem ciężej niż inni i ostatecznie stałem się ważną częścią drużyny. Wygraliśmy Turner Cup w 2001 roku zanim IHL i organizacja Solar Bears się rozpadły.

W jaki sposób zostawiłem po sobie ślad? No cóż, większość chłopaków podchodzi do treningów jak do zwykłych zajęć. Ja podchodziłem do nich jak do okazji, żeby poprawić moją grę. Nigdy nic nie było mi dane, na wszystko musiałem zapracować. W profesjonalnym hokeju stale jesteś pod mikroskopem. Jest po prostu więcej graczy niż miejsc w drużynie, dlatego każdy ruch jaki robisz na lodzie jest oceniany. To może być postrzegane albo jako presja albo okazja. W praktyce zawsze byli goście, którzy trenowali ciężko, kiedy trener ich obserwował, a unikali tego, kiedy tego nie robił.

To jak grasz, kiedy wszyscy patrzą kontra to jak grasz, kiedy nikt nie patrzy, wiele mówi o tym jaką osobą i graczem jesteś. Musisz wiedzieć dla kogo grasz. Wiele osób przechodzi

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Mbank: 22 1140 2004 0000 3902 8240 3095

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na re******@nh**.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj