Chris Drury podczas offeseason miał tak naprawdę tylko jedno zadanie – znaleźć centra. Dość wcześnie stało się jasne, że nie uda się zatrzymać ściągniętego przy okazji trade deadline Andrew Coppa – napastnik pozyskany z Winnipeg Jets zrobił furorę u boku Artiemija Panarina, ale przede wszystkim realizował się bardziej jako skrzydłowy, po drugie Copp liczył na gruby zarobek. Bliżej było do zatrzymania Ryana Strome’a, najlepszego kumpla Artiemija Panarina, lecz i tu nie udało się znaleźć porozumienia. Strażnicy zabrali się do działania bardzo sprawnie, bowiem już kilkadziesiąt minut po otwarciu okienka kontraktowego mieli dogadaną umowę z Vincentem Trocheckiem. Eks-gracz Caroliny Hurricanes związał się z Rangers długim, bowiem aż 7-letnim kontraktem wartym ponad 39 mln dolarów (5,65 za sezon).

Ruch Strażników nie był żadną niespodzianką. Należało spodziewać się inwestycji rzędu 4,5-6 mln dolarów. Na tyle realnie pozwalał budżet, coś większego wymagałoby innych konkretnych korekt w składzie, na co nie było większego apetytu. Tym bardziej, że dorzucenie kolejnego kontraktu-albatrosa jak umowa Foxa, Panarina, Zibanejada oraz Trouby bardzo mocno uwiązałoby Rangers z zaledwie kilkoma nazwiskami, więc polowanie na najbardziej atrakcyjnego środkowego ataku Free Agency 2022 Nazema Kadriego raczej należało włożyć między bajki. Postawiono na nieco bardziej budżetową wersję Kadriego – chyba nikogo nie obrażę nazywając Vince’a Trochecka w ten sposób.

Chwalę Drury’ego za sprawność, ale czy za sam pomysł? Tu nie zgrywa mi się kilka spraw. Skoro uznano, że

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów.

Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Mbank: 22 1140 2004 0000 3902 8240 3095

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł

2 KOMENTARZE

  1. Ja jednak oceniam pozytywnie ten ruch. Oczywiście długość kontraktu na pewno nie jest dla Rangers optymalna, ale co do cap hitu to za dużo mniej ciężko dostać wszechstronnego i już potwierdzonego jako dobrego 2c gracza. Na dodatek liczę że jego liczby istotnie wzrosną przy Panarinie, a przede wszystkim że zamiana Strome’a na Trochecka zmniejszy problem Rangersów w temacie słabych stat typu corsi, expected goals against itp., czyli że przestaniemy tak rażąco przegrywać w strzałach i sytuacjach i wrzucać na barki Igora zbyt wiele odpowiedzialności. Oczywiście to zmiana tylko na jednej pozycji więc rewolucji nie będzie ale na pewien postęp liczę, jednak co by nie powiedzieć 2c trochę czasu na lodzie spędza.
    To prawda że ten kontrakt będzie ograniczał możliwości przedłużenia kontraktów graczy stanowiących przyszłość Rangers, ale z drugiej strony praktycznie każdy gracz ktory Z POWODZENIEM miałby grać jako 2c prawie zawsze będzie zarabiał co najmniej podobne pieniądze. Ciężko dostać już sprawdzonego na poziomie nhl jako 2c gracza który jest jeszcze na ELC albo na niskim bridge’u, a nawet jesli by się taki trafił to taki kontrakt miałby tylko przez rok-dwa (uważam że na obecnym etapie budowy drużyny potrzebujemy sprawdzonego jako 2c gracza, w Chytila przyznam niezbyt wierzę choć wiem że jestem raczej w mniejszości jeśli chodzi o fanbase Rangers, w naszym prospect pool tez nie mamy centra, który mógłby pretendować do takiej roli). A reszta graczy nadających się do tej roli zarabia pewnie coś koło 5-6 mln albo i więcej. Czyli też, tak jak i Ty, boję się problemów z przedłużaniem kontraktów dla naszych młodych zdolnych ale z drugiej strony wydaje mi się że dobry 2c jest niezbędny drużynie i że koszty jakich sie podjęlismy (rzędu 5-6 mln) i tak są nieodzowne, niezależnie od tego czy bedzie to Trocheck czy inny solidny 2c. Wydaje mi się że kluczem do podpisania/przedłużania naszych młodych talentów w najbliższych sezonach nie będzie oszczędzanie na 2c, a raczej przehandlowanie Goodrowa (ma chyba 16 teams no trade list, wiem że świetny gracz, ale nie stać nas na ten kontrakt), a w razie potrzeby od 2024 kombinowanie z przehandlowaniem Trouby (od 2024 klauzula nadal jest ale już nie NMC, może z jakimś salary retained udałoby się go opchnąć). Na pewno nie będzie lekko. Zgadzam się z tym że kilka kontraktów, w tym klauzule bardzo nas ograniczają i martwie się że przez to stracimy parę młodych ważnych talentów. Napisałem wyżej gdzie widzę potencjalne rozwiązanie problemu, ale będzie naprawdę ciężko.

     
  2. Ja pamiętam Spoonera! Żal mi było, gdy poszedł razem z pierwszą rundą draftu do Was za Ricka Nasha. Toż to był zawodnik za przynajmniej pół punktu na mecz prawie całą karierę (6 sezonów!) aż do momentu, w którym go w Nowym Jorku popsuliście. Taki Trocheck, tyle że na skrzydle.