Prezentujemy kolejne tłumaczenie fenomenalnych tekstów ukazujących się na łamach portalu The Players’ Tribune. Ryan Ellis nietypowo jak na teksty z Trybuny Zawodników, nie poświęca uwagi sobie, lecz koledze z drużyny? Któremu? Spojrzyj jeszcze raz na tytuł tekstu. Bramkarz to ponoć 3/4 sukcesu w hokeju, ale jeśli dobrze wczytacie się w opowiadanie Ellisa, zrozumiecie że to coś więcej niż liczby i określenie rachunku prawdopodobieństwa. To doskonały moment na przeczytanie tego artykułu – bo obaj Panowie już nie grają razem w Nashville. Jeden odszedł w ramach transferu do Flyers, a drugi zakończył bogatą karierę.

Kilka lat temu, kiedy Shea Weber dalej grał dla Nashville, po zakończonych treningach słyszałem takie dźwięki; trochę przypominające wystrzał z broni albo drzewo łamiące się na pół.

Można je było słyszeć aż w szatni. Echo roznosiło się po stadionie – a jeśli nie jest się do tego przyzwyczajonym – patrzysz na ludzi wokoło szukając jakiegoś zapewnienia, że wszystko jest w porządku. Naprawdę, brzmiało to jak wystrzały z broni.

Jako że ja znałem to zjawisko na tyle dobrze, wiedziałem dokładnie co się dzieje: Webs wypuszczał swoje slap shoty z niebieskiej linii.

Były to najmocniejsze strzały jakie w życiu widziałem… raz po raz, przez około cztery i pół roku bycia w jednej drużyny. W trakcie meczów były one równie głośne i zabójcze. A bramkarze nigdy specjalnie nie umieli rozgryźć jak sobie z nimi poradzić. Zwykle wpadały do prosto do bramki, lub gdy bramkarzowi udało się odbić jakąś część krążka, szło to na dobitkę. Widząc to widowisko tak wiele razy, znałem jego strzały dobrze.

Pewnego dnia, zostałem po treningu, a Webs oczywiście robił swoje. BANG!  BANG! BANG! Jednak później zauważyłem coś czego się nie spodziewałem.

Zwykle strzelał na pustą bramkę, tego dnia w bramce stał Pekka Rinne, gotowy na obronę tych Weberowych klasyków.

Bo bramkarze są dziwni.

 

Nie poświęcałem temu zbytniej uwagi obserwując z ławki dopóki nie zorientowałem się, że

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj