Za oknami świta, widać, że rozkwita… Na parkiecie orkiestra gra ostatni utwór. Końcowe akordy zabawy, po których kończy się czas radości, trzeba wrócić do domu, umyć się, przebrać, odpocząć i zarobić na następny bal. Ale jeszcze zabawa się nie skończyła, jeszcze muzyka gra, zaczyna się właśnie ostatni taniec, ostatni tej nocy w takim towarzystwie.

W podobnej sytuacji znaleźli się Boston Bruins. Od półtorej dekady zabawa trwa w najlepsze. Były najwyższe uniesienia – puchar w roku 2011, były także problemy z dojściem do maksymalnego szczytowania dwa razy. Trafiły się co prawda dwa chude lata gdzieś w środku ale po złapaniu oddechu Niedźwiedzie znów wróciły aby błyszczeć na parkiecie.

Twarze organizacji

Czasy się zmieniają. Skład się zmienia. Sztab także. W Bostonie jest inny Generalny Kierownik Drużyny, zmienił się także Główny Trener. A mimo tego wszyscy mają nieodparte wrażenie, że to wciąż ci sami Bruins, którzy pod koniec pierwszej dekady XXI wieku zaczęli być wiodącą siłą NHL. Jest wszakże wciąż Patrice Bergeron, jest jego wierny towarzysz Brad Marchand, jest inny center David Krejci, jest także Tuukka Rask, który w początkach ery sukcesów Bostonu pozostawał w cieniu. I to byłoby na tyle! Ale wystarcza, żeby kojarzyć Bruins jako jedno pokolenie graczy. Wspomniana trójka prócz Czecha z pewnością trafi pod dach budynku zwanego chwilowo TD Garden. A jeśli nie oni, to przynajmniej numery, które służbowo noszą na plecach. Jednak ich czas się kończy. Jeszcze drzwi się nie zatrzasnęły, jeszcze jest prześwit. Boston szykuje się na ostatnią próbę zdobycia szczytu.

Ostatnia linia obrony

Z wymienionych wyżej hokeistów Krejci i Rask są w tej chwili bez ważnych umów. Obaj zgodnie twierdzą, że pieniądze ich nie interesują. Cóż za godna pochwały postawa! Rask dodaje jeszcze, że jeśli z kimkolwiek podpisze kontrakt, to tylko z Bruins. Pytanie czy podpisze. Niezaleczona kontuzja ciągnie się za Finem. Planowana operacja i związana z nią rehabilitacja spowodują, że Tuukka na lód będzie mógł wrócić najwcześniej po nowym roku, a i to nie tuż po zabawach sylwestrowych, lecz raczej w okolicach walentynek. Ile wart jest zdrowy Rask w formie, nie trzeba daleko szukać. W ostatnich dziesięciu sezonach miało to miejsce trzy razy. I dwa razu Niedźwiedzie dotarły do finału. Spośród pozostałych lat trzy ostatnie to walka z kontuzją a wcześniejsze z przemęczeniem. Brak dobrego zmiennika nie pozwalał trenerom na oszczędzanie swojego asa. Teraz pojawia się doskonała okazja – Rask zaczynając grę w lutym z pewnością nie będzie przemęczony w kwietniu. Dodatkowo jest szansa, że jego backup: Jeremy Swayman będzie na tyle dobry, że sztab trenerski będzie mógł zaryzykować i poczekać z wpuszczeniem Fina na lód aż do play-offs. Czyli po prostu powtórzyć manewr Tampy z Kuczerowem. Ale czy z bramkarzem takie coś nie jest zbyt ryzykowne? Jeśli napastnik trzy mecze nic nie strzeli, jest spora szansa, że zrobi to ktoś inny i przynajmniej mecz lub dwa się w tym czasie wygra. Co, jeśli bramkarz zawali początek? Ze stanu 0:3 rzadko udaje się wygrzebać. Ba, 0:2 to już duży dół.

Dochodzi jeszcze problem, czy

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł

2 KOMENTARZE

  1. Victor Hedman, proszę poprawić tego Markusa 😉
    Bruins od lat nie mają głębi składu; pierwszej formacji nie ma kto pomóc. Podpisanie Halla niesie ze sobą duże ryzyko, ale widziałbym go na rozsądnym kontrakcie na jakieś 2-4 lata, nie dłużej.

     
    • Była iskierka nadziei w sezonie gdy dotarli do finału oraz rok później do momentu zawieszenia rozgrywek. Wyglądało to optymistycznie. Fakt, krótko i mogło sprawiać wrażenie błędu matrixa. Ale nadzieja umiera ostatnia.

      Skąd mi się wziął poprzednik Boruca w Celtiku? Przepraszam, poprawione.