W skróconym do 56 spotkań sezonie zasadniczym nie ma za dużo miejsca na pomyłki. W normalnych okolicznościach słaby początek rozgrywek mógłby zostać przezwyciężony nawet do grudnia, gdy na dobrą sprawę nie bylibyśmy jeszcze nawet w połowie bieżącej kampanii. W obecnych realiach, w zależności od danego zespołu, jesteśmy już tydzień lub dwa od osiągnięcia pierwszej ćwiartki skróconego sezonu. Jeśli taki niedobry trend danej ekipy utrzymałby się jeszcze nieco dłużej, to nagle losy całego sezonu mogą być zagrożone. Wciąż jest trochę za wcześnie na pełną panikę w szeregach jakiejkolwiek drużyny, ale wybraliśmy dla was cztery zespoły, które muszą z różnorakich powodów dość szybko wziąć się w garść.

Ottawa Senators: 1-7-1

Oczekiwania względem Senators, jeśli chodzi o tegoroczne rozgrywki, nigdy nie były szczególnie wysokie, to jasne. Realnie patrząc, zakończenie zmagań w całkowicie kanadyjskiej North Division na każdym innym miejscu niż siódme, byłoby uznane za sukces (choć ceną byłaby utrata wyższego wyboru w drafcie). Ekipa z Ottawy nie będzie oceniana za ten sezon przez pryzmat liczby zwycięstw i przegranych. Chodzić miało głównie o prawidłowe rozwijanie młodych graczy i maksymalne utrudnianie życia pozostałym sześciu ekipom, ścigającym się o awans do fazy play-off.

Wygrana 5:3 z Toronto Maple Leafs na inaugurację rozgrywek niosła za sobą wszystkie pozytywne znaki, których w kanadyjskiej stolicy wypatrywano. Senators pokonali rywali z Ontario i faworytów dywizji, ograniczając ich do raptem 23 celnych uderzeń na swoją bramkę. Przegrana z tym samym przeciwnikiem 2:3 następnego wieczora była znacznie mniej zachęcająca (19-40 w celnych strzałach na bramkę), ale hej, przynajmniej Matt Murray pokazał się z dobrej strony. Trzeci mecz, tj. przegrana po dogrywce z Winnipeg Jets, spokojnie mógł być wygrany, ale w kolejnych trzech potyczkach zespół z kanadyjskiej stolicy przegrywał wyraźnie, notując bilans bramkowy 5-17. Spirala niedobrych rzeczy zaczęła się mocno nakręcać.

Łączna skuteczność interwencji Murray’a na poziomie 86,2% jest alarmująca, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego kontrakt warty 6,25 mln dolarów w każdym z czterech najbliższych sezonów. Szybko powróciły obawy, które wysuwano w momencie, gdy byłby mistrz ligi z Pittsburgh Penguins parafował tą umowę. Bilans strzałów Senators przy grze 5 na 5 jest jednym z najsłabszych w lidze. Chęć posiadania bardziej doświadczonego, grającego bardziej fizycznie zespołu to jedno, ale jeśli wiąże się z utratą szybkości, to w dzisiejszych ligowych realiach nie stawia cię do w odpowiednim miejscu, by odnosić sukcesy. Popularni Sens od czasu do czasu wyglądają na po prostu wyraźnie wolniejszych niż ich fruwający rywale z North Division.

Co najgorsze, nie każdy z “dzieciaków” dostał szanse rozegrania porządnej porcji minut. Filialna AHL nie rozpoczęła jeszcze rozgrywek, a tacy młodzi gracze jak: Logan Brown, Erik Brannstrom, Lassi Thomson i Alex Formenton są trochę zawieszeni w próżni. Colin White grał z kolei w mocno ograniczonym wymiarze, a kilka razy pozostał nawet w rezerwie.

Mimo wszystko nie zapalamy im jeszcze pomarańczowej ani czerwonej lampki. Trener D.J. Smith obiecuje zmiany w składzie i zapewne wkrótce sięgnie po młodszych graczy z Whitem na czele. Nie sposób też nie wspomnieć o kilku pozytywach wśród tych, którzy grają regularnie. Brady Tkachuk to prawdziwa bestia, a Sens kontrolują ponad 60% strzałów przy grze 5 na 5, gdy przebywa on na lodzie. 21-letni Josh Norris zaliczył widoczną poprawę w zakresie gry z posiadaniem krążka, a zręcznie dopełnił ich Drake Batherson. Ta trójka stworzyła ciekawą, perspektywiczną formację. Tradycyjnie ogromną dawkę minut bierze na siebie obrońca Thomas Chabot, a 25-letni Nick Paul był bardzo widoczny w praktycznie każdym meczu stołecznej ekipy.

Senators nie wyglądają na ekipę, która wzniesie się na wyższą pozycję w dywizji niż siódma, ale to nie jest wielki problem. Nie ma szczególnych powodów do paniki w ich szeregach, no może poza faktem, że kontrakt Murray’a z czasem może rodzić problemy. Młodzi gracze, którzy grają, raczej spisują się na plus i o to chodzi w tegorocznej kampanii. Fajnie, że swojego debiutanckiego gola, a nawet dwa, w NHL ma już topowy prospekt i nadzieja przedniej formacji, Tim Stuetzle. Czekamy chyba tylko na jeszcze większy udział w składzie meczowym tych młodych, zwłaszcza w wypadku kolejnych porażek

Poziom paniki: żółty ()

New York Rangers: 2-4-2

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

Arizona Coyotes: 3-4-1

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj

Vancouver Canucks: 6-6-0

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł
Anuluj