Środa z NHL za Atlantykiem rozpoczęła się od mocnego uderzenia. Poznaliśmy pierwszą “ofiarę” wśród trenerów, która straciła piastowane stanowisko. Dość (bardzo?) nieoczekiwanie został nim Claude Julien. Weteran wśród ligowych szkoleniowców otrzymał wypowiedzenie od szefów Montreal Canadiens po nieco ponad 4 latach pracy dla dumy Quebecu. Tymczasowo rolę pierwszego szkoleniowca przejmie Dominic Ducharme. Skąd ten nagły pożar w Montrealu i czy jest szansa go ugasić?

Zaczniemy od mocnego stanowiska: rozstanie z doświadczonym coachem jest szaleńczym ruchem menedżera Habs Marca Bergevina. Szaleństwem z wielu względów. Po pierwsze: timing. Montreal doskonale zaczął sezon. Na Boga, nie dalej jak trzy tygodnie temu całe środowisko zachwycało się startem ligi w wykonaniu Canadiens! Złośliwcy mogą powiedzieć, że chwilowo skończyły się mecze z Vancouver i czar Montrealu natychmiast prysł, lecz prawdą jest, że Habs naprawdę zaczęli z wysokiego “c”. Poza zdominowaną serią z Orkami były również dwa efektowne zwycięstwa nad Edmonton Oilers, sezon wybornie zaczęli dosłownie wszyscy gracze sprowadzeni do klubu przed ligą: Josh Anderson, Tyler Toffoli i Jake Allen. Owszem, ostatni okres wyglądał znacznie słabiej. Kompromitująco wygląda zwłaszcza bilans meczów z outsiderem z Ottawy: na 8 możliwych punktów Habs zgarnęli tylko 4, w dodatku na swoją korzyść udało się rozstrzygnąć tylko 1 z 4 meczów. Z całym szacunkiem dla Senators, ale każde potknięcie ekip walczących o play-off na klubie ze stolicy Kanady to niezwykle bolesne rozczarowanie, a jeśli przypomnimy sobie, że w kampanii 19/20 Canadiens pierwszy raz w swojej historii przegrali WSZYSTKIE mecze z absolutnie najgorszą wersją Detroit Red Wings… Cóż, zdaje się, że to już nie są wypadki przy pracy, tylko bardzo niepokojący wzorzec. Z drugiej strony nawet jeśli weźmiemy pod uwagę te wszystkie grzeszki, nawet jeśli dla kontekstu dodamy, iż po 6-dniowej przerwie w rozgrywkach Canadiens przegrali 3 mecze z rzędu, to nadal mówimy o zespole z bilansem 9-5-4. O ekipie zajmującej 4. miejsce w dywizji North, premiowane awansem do play-off. Czy to nie było czasami celem Montrealu na ten rok…?

Idźmy dalej: dobra, załóżmy, że

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł