W tym offseason roiło się od doświadczonych bramkarzy. Obok nazwisk, które mówią same za siebie tak jak Lundqvist czy Holtby na rynku pojawiło się także wielu innych golkiperów, być może mniej popularnych, ale wciąż mogących stanowić znaczne wzmocnienie dla klubu. Artykuł poświęcamy kontraktom Talbota, Chudobina i Greissa.

Cam Talbot

Cam Talbot swoją karierę rozpoczynał w New York Rangers jako backup Henrika Lundqvista, szczególnie wykazał się w sezonie 2014-2015 po kontuzji Króla Henryka. Rozpoczął wtedy w bramce 34 razy, z czego 21 zakończyło się zwycięstwem Strażników. Po tak udanym sezonie dołączył do ekipy Nafciarzy w zamian za 3 picki w drafcie. Talbot był wschodzącą gwiazdą i jedną z przyczyn awansu Edmonton do playoffu w 2017, rozegrał wtedy aż 73 mecze w sezonie regularnym i osiągnął dzięki temu największą liczbę – 42 zwycięstw. Niestety kolejne lata nie były już tak łaskawe, Kanadyjczyk przeszedł do Flyers gdzie nie zagrzał miejsca na długo, rozegrał tam raptem 4 mecze. Ostatni sezon spędził z Calgary Flames, zepchnięty w cień Davida Ritticha wystąpił na lodzie 26 razy. Na pochwałę zasługuje jego postawa w fazie playoff, w 10 meczach przeciwko Jets i Stars bronił ze skutecznością 92,4%. Bez wątpienia były momenty, w których Talbot był “fun to watch”:

Kolejny sezon rozpocznie w bramce Minnesoty, z którą zawarł trzyletni kontrakt opiewający na kwotę 11 milionów dolarów, co daje nam 3,66 miliona za rok. Decyzja podjęta przez Billa Guerina wydaje się całkiem rozsądna – kontrakt dotychczasowego głównego bramkarza Wild Devana Dubnyka miał dobiec końca w przyszłym roku, więc jak najbardziej logicznym wydawało się rozglądanie za kolejnym golkiperem. Po oddaniu Dubnyka do San Jose znalezienie nowego bramkarza stało się wręcz niezbędne. Menadżer miał w czym wybierać ze względu na liczbę bramkarzy będących wolnymi agentami, ale ostatecznie trafiło na Camerona.

Minnesota nieco przepłaciła, patrząc na dwa ostatnie sezony Talbota spędzone z Oilers, kiedy to można było zrobić dla Talbota oddzielną statystykę w której królował – liczbę puszczonych pierwszych strzałów. Mam świadomość, że obrona Edmonton do idealnych nie należy, że startowanie jednym bramkarzem kolejno w trzech sezonach 56, 73 i 67 razy nie może prowadzić do niczego dobrego. Po porażce z Kaczorami w playoffie i przyjściu na świat dwójki dzieci Talbot nie był tym samym zawodnikiem. Jego obecność w Wild może okazać się strzałem w dziesiątkę jeżeli wróci do formy sprzed kilku lat kiedy był jednym z najbardziej zapracowanych bramkarzy ligi, w przeciwnym wypadku może to być totalna klapą.

Anton Chudobin

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł

2 KOMENTARZE