Mecz numer siedem w Finale Pucharu Stanleya jest spotkaniem, które ostatecznie wyłania triumfatora National Hockey League. W trakcie jego rozgrywania nie ma przeszłości ani przyszłości – jest tylko teraźniejszość, czas w subiektywnym znaczeniu przestaje istnieć. Po zakończeniu tej bezkompromisowej rywalizacji zwycięzcy czują się jak w dantejskim Empireum, zaś przegrani pogrążają się w skutym lodem jeziorze Kocyt. Trudy całego sezonu mogą w przeciągu zaledwie kilku sekund lub kilku godzin przemienić się w złoto lub ulec dezintegracji i entropii. Nie istnieje ani moralne zwycięstwo ani szlachetna porażka, sytuacja jest jasna oraz zero – jedynkowa : wygrany i przegrany. O pierwszych będzie pamiętał cały świat, a drudzy prędzej czy później odejdą w zapomnienie. W historii ligi NHL takich spotkań było 17, natomiast w ostatnim półwieczu odbyło się ich dziesięć, w trakcie których w jakimkolwiek urządzeniu do pomiaru emocji brakowało skali i które przysporzyły dużo radości oraz smutku. Przeglądnijmy więc całą te dziesiątkę:

18 maja 1971 Montreal Canadiens : Chicago Blackhawks

Po upływie sześciu lat w identycznych okolicznościach spotkały się zespoły wchodzące w skład Wielkiej Szóstki czyli Habs oraz Hawks. W 1965 roku Kanadyjczycy wygrali gładko 4:0 i liczyli na to, że uda im się przynajmniej wygrać, jeśli nie powtórzyć rezultat z przeszłości. Zawodnicy Chicago zgoła inaczej – chcieli się zrewanżować swoim oponentom z północy. Trzeba przyznać, że szło im dobrze, ponieważ na niecałą minutę przed końcem w Chicago Stadium zapanowała euforia. Gola w przewadze zdobył Dennis Hull. Druga odsłona była równie dobra, gdyż po upływie siedmiu minut do siatki Montrealu trafił Danny O`Shea. Kibice Jastrzębi z dużymi nadziejami czekali na dalszy rozwój wypadków, ale – 2:0 to niebezpieczny wynik. Ta reguła się potwierdziła, ponieważ Habs nie dość że wyrównali to jeszcze wyszli na prowadzenie, którego nie oddali do końcowej syreny. Bramki zdobyli Jacques Lemaire oraz dwie Henri Richard stając się bohaterem frankofonicznego miasta, położonego nad rzeką Świętego Wawrzyńca. Canadiens ponownie wygrali Finały, tym razem rozstrzygając mecz numer siedem w stosunku 3:2, zaś Blackhawks ponownie musieli obejść się smakiem.

31 maja 1987 Philadelphia Flyers : Edmonton Oilers

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł