Od czasów awansu do finałów Pucharu Stanleya z 2017, Nashville Predators notują tendencję spadkową, a ich odwieczne poszukiwania ofensywnego gracza, który zrobi różnicę wciąż trwają. W Tennessee dobitnie przekonują się, że sama formacja świetnych obrońców nie wystarczy, jeśli nie masz większej liczby graczy, którzy potrafią regularnie zdobywać bramki.

Jeśli jest w ogóle jakaś drużyna, o której możemy powiedzieć, że zasługuje na wygranie koronawirusowej loterii draftowej, to jest nią Nashville Predators. Jeśli tak się stanie, to David Poile będzie zmuszony do zrobienia czegoś, czego nie miał okazji robić zbyt często podczas swoich 22 lat pracy jako GM ekipy Predators. Mając numer jeden tegorocznej selekcji, ekipa z Tennessee nie będzie miała innego wyboru, jak tylko wskazanie elitarnego ofensywnego młodego gracza w osobie pewniaka do najwyższej pozycji tj. Alexisa Lafreneiere’a.

Predators właśnie padli ofiarą 11 ekipy Konferencji Zachodniej, gdy liga przerywała swoje rozgrywki w marcu i to na pewno chwały im nie przynosi. Kiedy nie jesteś w stanie strzelić więcej bramek niż Arizona Coyotes w trzech z czterech rozgrywanych spotkań, to coś naprawdę jest nie tak z twoją ofensywą. Prawdą jest, że ekipa z Nashville miała w tej serii długie fragmenty, kiedy była drużyną lepszą, a bramkarz rywali Darcy Kuemper bronił wyśmienicie. Na pewno nie pomogło to, że ostatniej odsłony meczu numer cztery nie był w stanie zagrać Viktor Arvidsson. Mowa jednak o ekipie, która de facto nie ma w swoim składzie takiego prawdziwego game breakera z przodu, a nie licząc krótkie bytności w Tennessee Paula Kariyi na dobrą sprawę nie miała kogoś takiego nigdy.

Za taki stan rzeczy w dużej mierze musi odpowiadać człowiek, który tak wiele lat dowodzi tą ekipą zza menedżerskiego biurka. David Poile bezpośrednio nadzorował 22 edycje draftów do ligi i chociaż zaopatrzył organizację w skarbnicę elitarnych graczy do tylnej formacji i dobrych bramkarzy, jego rekord w rekrutowaniu graczy typowo ofensywnych, zwłaszcza poprzez draft, ale i w mniejszym stopniu poprzez wymiany, nie wypada już nawet w części tak imponująco. W inauguracyjnym dla niego i całego zespołu drafcie 1998, Poile miał najwyższy jak dotąd numer dwa i wskazał Davida Legwanda. Potem znalazł jeszcze kilku niezłych ofensywnych graczy w późniejszych rundach m.in. Arvidssona, Craiga Smitha, Martina Erata czy Patrica Hornqvista. Były też dobre wybory w pierwszych rundach jak: Scott Hartnell, Kevin Fiala i Aleksander Radułow. Faktem jest jednak, że w ciągu ostatnich 22 lat Poile wydraftował łącznie 93 napastników i tylko jeden z nich, Legwand, zdobył 500 punktów dla tej organizacji. Wynik to daleki od satysfakcjonującego.

Wszyscy jesteśmy świadkami, że Poile próbował

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni17 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni45 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni84 zł