We wrześniu 2012 Gary Bettman, komisarz NHL, działając w imieniu kierowanej przez siebie ligi oraz zrzeszonych w niej klubów podpisał Donaldem Fehrem, reprezentującym Stowarzyszenie Zawodników NHL (NHLPA) ponad 500-stronicowy dokument, będący układem zbiorowym pracy (CBA). Jego postanowienia obowiązują jeszcze przez dwa lata. Okazuje się, iż kilka z nich może odegrać kluczową rolę w kwestii tego jak będzie wyglądało ewentualne dokończenie bieżących rozgrywek, a także które drużyny awansują do fazy pucharowej. Okazuje się że to nad czym dywagujemy obecnie szukając rozwiązania i zasad na wznowienie najlepszej ligi świata, od dłuższego czasu mamy zapisane w „księdze reguł”.

Artykuł 16.3 CBA: Czas trwania sezonu, równowaga gier i spójność rozgrywek

16.3 lit. b/ Każdy klub rozegra przynajmniej jeden mecz w czasie pierwszych trzech dni trwania sezonu zasadniczego i przynajmniej jeden w ciągu ostatnich trzech dni fazy regularnej.

Przepis mówi wyraźnie o „ostatnich trzech dniach fazy regularnej”. Nie użyto w nim sformułowania „ostatnich trzech dni pozostałych do zakończenia fazy zasadniczej i wypełnienia przez kluby limitu 82 spotkań w tej części sezonu”. Jeżeli rozgrywki regular season nie zostaną już wznowione w żadnej formie, to ostatnim ich dniem był 11 marca. Zatem zgodnie z zapisem cytowanego artykułu ostatnimi trzema dniami fazy zasadniczej był okres pomiędzy 8 a 11 marca.

Nie wszystkie z 31 drużyn zdołały we wskazanym terminie wystąpić na tafli. Meczów nie grali Columbus Blue Jackets, Minnesota Wild oraz Calgary Flames. Każda z tych ekip zaliczyła ostatnie starcie o ligowe punkty w Dzień Kobiet, 8 marca. W rozumieniu artykułu 16.3 sezon należałoby uznać za zakończony z dniem 10 marca, ponieważ 8-10 marca jest ostatnim okresem trzech dni, w którym każdy z zespołów rozegrał co najmniej jedno spotkanie.

Drużyny na „Wielką Przerwę”, jak określana jest pauza związana z COVID-19, udały się z różną ilością rozegranych spotkań. Najmniej, czyli 68 mają na koncie New York Islanders oraz Carolina Hurricanes. Na przeciwległym biegunie znajduje się grupa drużyn, które zdążyły rywalizować 71 razy. W tej sytuacji, aby ustalenie ostatecznej kolejności było sprawiedliwe, należy zastosować tabelę procentowych zdobyczy punktowych.

Jak zatem wyglądałoby obliczenie wyniku w takiej formule? Liczba meczów drużyny pomnożona przez dwa daje, co zrozumiałe, maksymalną ilość punktów, które ten zespół mógł wywalczyć na tafli. Sumę tego działania należy zestawić z realną liczbą „oczek” danej ekipy, a podzielenie tej wartości przez „maksa”, a następnie pomnożenie przez 100, spowoduje obliczenie procentowej wartości wywalczonych punktów.

Sprawdźmy to na przykładzie Boston Bruins, którzy mają na koncie najwięcej  „oczek” w bieżącej edycji. Rozegrali 70 spotkań, a zatem ich „maks” to 140 punktów. Faktycznie udało im się podnieść z tafli równo 100 „oczek”. Dzieląc ten wynik przez 140, otrzymujemy 0,7142. Po pomnożeniu przez 100 wychodzi nam 71,4. Właśnie tyle procent punktów udało się Niedźwiadkom wywalczyć w tym sezonie.

Na drugim krańcu tabeli znajdują się Detroit Red Wings. Ich „maks” to 142 „oczka”, co jest wynikiem mnożenia 71 spotkań przez dwa punkty. Realna zdobycz Skrzydeł zatrzymała się na poziomie 39 „oczek”, a zatem ich procentowy wynik to zaledwie 27,5.

Ciekawostką jest fakt, iż drużyny grające 11 marca, a zatem w dniu, który nie powinien być wliczany do ostatecznego rozrachunku, więcej zyskały na przegranej niż zwycięstwie, w kontekście procentowej wartości punktowej.

Mecz z 11 marca nie uwzględniony w ostatecznej tabeli to zmniejszenie maksymalnej liczby punktów o dwa, co okazuje się ważniejsze niż nie doliczenie dwóch „oczek” za wygraną. Dziwne, ale prawdziwe. Ich wynik punktowy ani drgnął z powodu wyjechania na lód 11 marca, czyli innymi słowy nie zmniejszył się, natomiast to, że spotkanie rozegrane w tej dacie nie zaliczałoby się do oficjalnych statystyk powodowałoby dzielenie dorobku przez mniejszy „maks”, co daje lepszy wynik procentowy

Artykuł 16.2 CBA: Play-off i „Kwalifikacje do Play-off”

__________________________________

Aby czytać dalej

Wybierz jedną z opcji abonamentu i ciesz się nieograniczonym dostępem do serwisu. NHL w PL to miejsce naszej pracy. Traktuj nas jak gazetę lub magazyn. Dziennik lub miesięcznik, przy tworzeniu którego działa wiele osób za określone wynagrodzenie. 10 złotych za miesięcznik złożony z 100 stron (średnia ilość artykułów w portalu) to uczciwa cena.

Możesz nam zaufać! Współpracujemy z uznanymi na polskim rynku markami jak TVP, czy wydawnictwo SQN, a o naszej rzetelności i bezpieczeństwie całego procesu świadczą już setki sprzedanych przez nas abonamentów. Płatność jest prosta i intuicyjna ale w razie wątpliwości w FAQ zobaczysz jak wygląda proces zakupu. Zapraszamy do działu z darmowymi artykułami gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto w nas zainwestować.

Istnieje możliwość zapłaty zwykłym przelewem bankowym. W tym celu proszę wykonać przelew na konto:

NHL W PL
Idea Bank: 84195000012006351270730001

W tytule należy podać wybrany abonament i adres e-mail. Jak tylko otrzymamy pieniądze, uaktywnimy konto. Można to przyspieszyć przesyłając nam potwierdzenie przelewu na redakcja@nhlw.pl

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni50 zł
Anuluj
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 180 dni90 zł
Anuluj